Wszyscy je mamy. Wszyscy twierdzimy, że zmieniłyby świat. Czyżby?

Miliony ludzi na całym świecie mają pomysły jak coś zmienić lub ulepszyć. Co z tego? Prawdziwym testem pomysłu nie jest to co Ty, albo Twoi znajomi o nim sądzą, ale jego wykonanie. Wykonanie jest warunkiem sukcesu. Niestety tylko nieliczne jednostki podejmują jakieś działanie. Szczerze uważam, że nie ma wielkiego znaczenia czy pomysł wygląda na głupi czy mądry. Znaczenie ma fakt, że ktoś zrobił coś w związku z nim.

Nauczyłem się szacunku do ludzi, którzy działają. Nie stoją w miejscu. Robią coś, cokolwiek ze swoim życiem. Ze swoimi pomysłami. Jeśli zaczynasz robić figurki z plasteliny to w moich oczach jesteś sto razy lepszy od kogoś, kto mówi o zmianie świata na lepsze, a swój czas spędza na NICZYM.

Zły czy dobry, a może genialny? Jakie ma to znaczenie jeśli nie ujrzy światła dziennego i nie zostanie zweryfikowany? Myślę, że żadne. Zapomnij więc o poprawności, zapomnij o pieniądzach i własnych możliwościach. Zrób coś ze swoim pomysłem. Poświęć mu czas. Pozwól mu przyjść w jakiejś materialnej formie na świat, bo inaczej umrze razem z Tobą.

Najważniejsze jest zderzenie z rzeczywistością. W tym miejscu rozwijasz się i uczysz, a Twoje pomysły nabierają coraz większej i poważniejszej siły.

Tak więc, jeżeli Twoje idee nigdy nie ujrzały światła dziennego i nic z nimi nie robisz, są to TYLKO pomysły. Jeżeli natomiast próbujesz robić cokolwiek, chcesz dowiedzieć się czy coś faktycznie się przyjmie, uzyskujesz zwrotną informację od ludzi, to świetnie. Twoje pomysły są AŻ pomysłami i mają moc do zmiany świata.

Chętnie poznam Twoją opinię – skomentuj tego posta na portalach społecznościowych. Nie zapomnij mnie otagować, jeśli chcesz mieć pewność, że zobaczę Twój komentarz.

Polub Brieftip