Spotkanie naiwnych z szarlatanem, czy ambitnych z cudotwórcą? Dowiedz się czy warto iść.

Już za dwa tygodnie – w Poznaniu zagości Tony Robbins. Człowiek legenda. Uznawany za największego guru i nauczyciela w dziejach. Według American Express jest jednym z 6 najlepszych liderów biznesu na świecie. Według Forbesa jedna ze 100 najbardziej znanych gwiazd. Twórca najlepiej sprzedającego się systemu rozwoju osobistego.

Za tak ogromną sławą stoi fala nienawiści i hejtu. Przez wielu uznawany za oszusta, szarlatana, a nawet diabła. Król Artur na swoim blogu pisze o nim – Anty-guru i stawia wiele zarzutów.

Można o nim mówić wiele, ale nie zmienia to faktu, że pojawi się w Polsce. Jeśli jesteś zainteresowany, to zapewne stawiasz sobie pytanie – czy powinienem iść? Zwłaszcza, że wizyta nie będzie darmowa.

Co myślę o Tonym?

Przeczytałem kilka jego książek i obejrzałem sporo nagrań na YouTube. Jego słowa i nauki staram się zawsze odnosić do swojego życia oraz wiedzy, którą posiadam z innych źródeł. Pozwoliło mi to wyrobić sobie opinię na jego temat.

Po pierwsze, lubię gościa – jest skuteczny i osiąga efekty, a dla mnie jest to jedno z najważniejszych narzędzi pomiaru tego co ktoś mówi. Możesz być najmądrzejszą osobą na świecie, ale jeżeli nie stanowisz przykładu swoich słów, to bardzo ciężko będzie mi Cię słuchać. Dlaczego? Ponieważ wiedza nic nie znaczy bez działania. Tylko ono ma moc zmiany.

Po drugie, nauczyłem się od niego bardzo wielu rzeczy, które z powodzeniem stosuję w praktyce. Mam tu na myśli różne sztuczki dotyczące produktywności, organizowania pracy, motywacji oraz radzenia sobie z wymówkami. Czy dałbym radę bez niego? Być może. Niemniej, jestem wdzięczny za wszystko co umiem.

Po trzecie, każdy z nas ma swój rozum i powinien myśleć za siebie. Z tego powodu nigdy nie poprę hejterów, którzy swoją frustracją z powodu czyjegoś sukcesu, starają się odstraszyć innych, ażeby uniknęli krzywdy ze strony oszustów. Każdy myśli za siebie i każdy kto pracuje powinien być za to doceniony. Od złej i bezwartościowej roboty jest coś gorszego – hejt.

Nikt nie ma prawa oczerniać człowieka i odstraszać od niego ludzi, chyba że jest w 100% pewny, że jest szkodliwy. Czy można być pewnym w 100%, że Tony jest szkodliwy? Sądząc po ogromnej ilości ludzi, której pomógł, uważam, że nie.

Po czwarte, jest sprzedawcą. Jego nauki można kupić dokładnie tak jak pomidory w sklepie, a jego szkolenia są jak pokazy cyrkowców. Ma to trochę negatywny wpływ na mistycyzm jego słów. Nie da się ukryć, że nauki Tony’ego Robbinsa są drogie. Sporo rzeczy jest darmowych, ale nie bez powodu gość posiada pokaźny majątek.

Dlaczego nie warto iść na szkolenie?

Szkolenie, które odbędzie się niebawem, potrwa 3 dni. Pierwsze 2 należą w całości do Tony’ego. Jeżeli interesujesz się rozwojem osobistym i psychologią sukcesu, przeczytałeś kilka książek oraz wykonałeś kilka ćwiczeń, to prawdopodobnie nie dowiesz się nic nowego.

Dwa dni to zbyt mało, aby poznać tajemną wiedzę. Na pewno dowiedziałbyś się kilku ciekawostek, ale nic poza tym.

Dlaczego warto iść na szkolenie?

Czy wiesz jak długo trwa całkowita zmiana życia? Ułamek sekundy.

Zmiana dokonuje się w chwili podjęcia szczerej decyzji, a decyzję podejmujemy w mgnieniu oka. Tak, można myśleć i zastanawiać się długo, ale sam akt podjęcia decyzji jest chwilą. Jedyna zmiana, która ma znaczenie musi zajść w nas.

Zapewne rozumiesz dlaczego ludzie, którzy przeżyli emocjonalną traumę często nie byli już tacy sami. Ale czy zastanawiałeś się kiedyś nad istnieniem pozytywnej traumy?

Pozytywną traumę zdefiniowałbym jako bardzo silne przeżycie emocjonalne, które jest w stanie na trwałe zmienić człowieka w sposób pozytywny. Często doświadczamy tego na niższym poziomie – inspiracji, kiedy to słyszymy czyjeś słowa, rozmawiamy z kimś, oglądamy film, czytamy książkę, słuchamy muzyki i postanawiamy coś zmienić. Na stałe. W tej jednej chwili podejmujemy całkowicie szczerą decyzję, że stanie się tak jak chcemy i że zrobimy wszystko żeby tak było.

Jestem głęboko przekonany, że seminaria Tony’ego Robbinsa są jednym z niewielu miejsc i wydarzeń na świecie, które mają moc potężnej inspiracji. Myślę, że wielu uczestników przeżyło i przeżyje pozytywną traumę.

Świetnym przykładem, na który powołują się media oraz sam Tony, jest Oprah Winfrey. Oświadczyła publicznie, że uczestnictwo w seminarium było jednym z najlepszych przeżyć w jej życiu. Stwierdziła, że tam nie chodzi o energię, emocje i zabawę, ale o przełom.

Czy idę?

Ja niestety nie wybieram się na jego seminarium. Powody są dwa.

  • Finansowy – w tym roku czeka mnie wyjątkowo dużo wydatków (ślub, przeprowadzka do nowego miasta) więc każdy grosz się liczy.
  • Jakościowy – Tony będzie tylko dwa dni. O ile cena nie jest jakaś wygórowana jak na ten krótki czas, jest to dla mnie stanowczo za mało.

Gdybym mógł średnio lekką ręką kupić dwa bilety (bo bez narzeczonej sobie nie wyobrażam tam być), to chętnie bym pojechał, ale tylko dlatego, że Tony jest pierwszy raz w Polsce i taka okazja może się nie powtórzyć.

Niemniej, kiedyś chcę się wybrać razem z żoną (obecnie narzeczoną) na jego seminarium, ale trwające minimum 5 dni. Wycieczkę zorganizujemy w ramach wakacji/odpoczynku/ciekawości/zmiany. Sam więc widzisz, że nie jestem sceptyczny, ale także nie szaleje na jego punkcie.

Kilka formalnych informacji o wydarzeniu

Wydarzenie zatytułowane jest The Way Ahead. Odbędzie się w Poznaniu i potrwa 3 dni. Ostatniego dnia prelegentami będą inne wartościowe osoby jak np. jeden ze słynniejszych w Polsce trenerów i psychologów – Mateusz Grzesiak.

W sprzedaży są 4 rodzaje biletów. Ich cena zaczyna się od 3000 zł, ale obecnie trwa promocja i najtańszy można kupić za 1700 zł.

Więcej informacji znajdziesz na głównej stronie: http://www.thewayahead.pl/

Jeżeli więc czujesz, że potrzebujesz zmiany, energii, motywacji i inspiracji, to myślę, że szkolenie z Robbinsem jest dla Ciebie. Jeżeli pragniesz konkretnych strategii, które poprawią jakość twojego życia zawodowego i osobistego, to także powinieneś się wybrać.

Z drugiej strony jeśli nie potrzebujesz nieziemskiej inspiracji oraz masz w swoim życiu zestaw strategii, które działają dobrze, to doświadczysz fajnego przeżycia, ale nie sądzę, aby coś się diametralnie zmieniło w Twoim życiu. Z pewnością nikt Cię tam nie oszuka, nie naciągnie i nie skrzywdzi. Zapewne wielu hejterów się z tym nie zgodzi.

Poniżej wideo promujące. Nie zniechęcaj się przesadzonym wstępem ;)

Chętnie poznam Twoją opinię – skomentuj tego posta na portalach społecznościowych. Nie zapomnij mnie otagować, jeśli chcesz mieć pewność, że zobaczę Twój komentarz.

Polub Brieftip