Wahasz się czy inwestować? Musisz to przeczytać!

W tym artykule nazywam to mnożeniem, ale zagraniczne źródła nazywają to składaniem (compounding). Żeby zobrazować Ci dlaczego warto inwestować w coś bezpiecznego, o niewielkiej stopie zwrotu, przytoczę Ci pewną historię, która zaczyna się tak:

Dawno, dawno temu, w odległej krainie, żył sobie król Julian. Słynął on ze swojej wielkiej hojności oraz tego, że zawsze dotrzymywał raz danego słowa.

Pewnego dnia gdy dobry król grał w szachy, przed jego oblicze przyprowadzono więźnia, oszusta, który skazany był na karę śmierci. Król w swej wielkiej dobroci zapytał go jakie jest jego ostatnie życzenie. Skruszony oszust odpowiedział, że pragnie jedynie aby król zapewnił byt jego rodzinie, kiedy ten zostanie stracony.

Jako, że była to zrozumiała prośba, król zgodził się i zapytał czego dokładnie chce więzień. Ten rzekł:
-Jeśli położę jedno ziarnko ryżu na pierwszym polu szachownicy, a na każdym następnym dwa razy więcej niż na poprzednim, to daj mi tyle ziaren ile uzbiera się na Twojej szachownicy, po zapełnieniu w ten sposób wszystkich pól. To znaczy 1 ziarno na pierwszym polu, 2 na drugim, 4 ziarnka na trzecim, 8 na kolejnym, potem 16 i tak dalej, aż do 64 pola szachownicy. Chcę dać tę ilość ryżu swojej rodzinie zanim zginę.

Dobry acz naiwny król bez wahania zgodził się. Rozkazał swojemu ministrowi policzenie ilości ziaren i oddanie jej więźniowi. Jednak liczba ziaren ryżu okazała się tak duża, że król stracił całe swoje królestwo i stał się zadłużony do końca życia więźniowi, który z powodu swojego bogactwa stał się nowym władcą.

Jaka więc była liczba ziaren ryżu? 18446744073709551616 ziaren! Jest to ogromna liczba. Jeśli przyjmiemy, że każde 50 ziaren waży 1,25g, to otrzymamy 4611686018427.388 ton!

Dlaczego przytaczam tę historię? Ponieważ podobnie jest z inwestowaniem w na pozór niezbyt zyskowne aktywa. Na początku, przez bardzo długi czas, Twój zysk z inwestycji będzie bardzo mały w porównaniu do czasu, który upłynie. Pieniądze będą rosnąć dosłownie z prędkością trawy. Ale po wystarczająco długim czasie nastąpi eksplozja, a zysk zacznie wzrastać w sposób eksponencjalny.

Wyobraź sobie, że jesteś na polu golfowym i do każdego dołka wrzucasz dwa razy więcej niż do poprzedniego, zaczynając od 10 gr. Jak myślisz ile wrzucisz do 18 dołka? Odpowiedź: 13107.2 zł! Więcej niż na pierwszy rzut oka można by się spodziewać prawda? Ale co jeśli nie był byś tak cierpliwy i skończyłbyś na 14 dołku? Tylko 4 wcześnie więc strata nie powinna być, aż tak duża. Błąd! Miałbyś 819.2 zł. Widzisz więc, że tak naprawdę ostatnie kilka dołków przyniosło Ci nieproporcjonalnie duży zysk w porównaniu z poprzednimi.

O to właśnie chodzi w inwestowaniu. Jeśli zaczniesz i po długim czasie zniechęcisz się tym jak mało zarobiłeś oraz przerwiesz, zostaniesz z malutką sumką po wielu latach czekania. Jeżeli natomiast będziesz rozumiał jak działa potęga mnożenia i poczekasz wystarczająco długo, to ostatnie kilka lat uczyni Cię milionerem!

Przykładowo jeśli w wieku 14 lat zainwestujesz 2000 zł w coś co da Ci 10% zysk i każdego roku będziesz dokładać 2000 zł aż będziesz mieć 18 lat. Następnie zostawisz te pieniądze (zakładając, że ciągle rocznie zyskujesz 10%). W wieku 65 lat decydujesz się wyciągnąć te pieniądze i jechać gdzieś na wakacje. Niespodzianka! Możesz pozwolić sobie na bardzo drogie wakacje ponieważ zainwestowane i zostawione w młodości pieniądze urosły do sumy 1.2 miliona złotych! Jesteś teraz milionerem, a nie zrobiłeś nic nadzwyczajnego!

Kluczem są więc cechy takie jak samodyscyplina i cierpliwość. Zacznij młodo. Jeśli już za późno dla Ciebie, to zawsze masz możliwość odkładania na swoje potomstwo. Najgorsze co można zrobić to trzymać pieniądze w domu, gdzie tylko tracą na wartości z powodu inflacji. Warto więc zacząć już teraz, jeśli nie dla siebie, to dla najbliższych.

Chętnie poznam Twoją opinię – skomentuj tego posta na portalach społecznościowych. Nie zapomnij mnie otagować, jeśli chcesz mieć pewność, że zobaczę Twój komentarz.

Polub Brieftip