W tym temacie pomocy nigdy za wiele, prawda?

Nie jestem zwolennikiem noworocznych postanowień. Powód? Myślę, że zwykły, szary dzień jest dla wielu osób bardziej odpowiedni do zmiany czegoś w życiu. Ekscytacja związana z nowym rokiem powoduje, że nie patrzymy trzeźwo na swoje postanowienie. Owszem dla niektórych jest to dobre, ale dla większości skończy się jak zwykle… na dobrych chęciach.

Coś co narodziło się w trudnych warunkach codzienności, ma większe szanse przebicia, niż coś co powstało w społecznie uznanym czasie na zmiany, który jest związany z emocjami, przyjęciami i ekscytacją.

Sam więc nie mam noworocznych postanowień, mam za to postanowienia po prostu, o których muszę pamiętać codziennie.

Jeżeli jednak traktujesz swoje postanowienie całkiem serio, to mam dla Ciebie bardzo ciekawą metodę, która pomoże Ci w osiągnięciu tego, czego pragniesz.

Zamień każde postanowienie na słowo

Dokładnie tak. Wybierz tylko jedno słowo, które będzie reprezentować Twoje postanowienie. Potraktuj to jak regułę 80/20, jedno słowo streści to co najważniejsze, to na czym Ci najbardziej zależy, to co musisz osiągnąć.

Jeżeli chcesz zmienić swoją dietę, możesz wybrać słowo zielony. Jeżeli chcesz zacząć ćwiczyć, może to być słowo pot lub sport. Jeżeli chcesz skupić się na rodzinie i bliskich, może wybierzesz słowo serce.

Najlepiej gdyby wybrane słowo budziło w Tobie duże emocje i bardzo dobrze Ci się kojarzyło.

Zasada jest bardzo prosta – wybranie jednego słowa zmusza Cię to określenia esencji Twojego postanowienia. Bez owijania w bawełnę.

Zorganizuj swoje dni wokół tego słowa

Musisz mieć opracowany system, którego będziesz się trzymał. Inaczej nic nie wskórasz. Ustal dzień tygodnia, godzinę i czas, który poświęcisz na realizację swojego postanowienia. Za wszelką cenę musisz się tego trzymać. Najważniejszy jest pierwszy miesiąc. Potem wejdziesz w nawyk i będzie Ci dużo łatwiej wytrwać.

Bądź realistą. Niech Twój system uwzględnia porażki i brak chęci. Możesz być pewien, że najbliższe 365 dni przyniesie nienawiść i zrezygnowanie wobec Twojego postanowienia. Już dziś zaplanuj co wtedy zrobisz.

Ja mam stały system. Jeśli nie chce mi się lub nie mam czasu pracować nad blogiem, to takie myśli i uczucia traktuję jako oszustwo wobec siebie samego. Dlaczego oszustwo? Bo zawsze kiedy się zmuszę do pracy, chęci, czas i pomysły pojawiają się. Z doświadczenia więc wiem, że wszelkie negatywne myśli są oszustwem, które próbuje mnie obrabować z moich życiowych celów.

Przemyśl więc co zrobisz jeżeli najdzie Cię ochota na hamburgera lub czekoladę, kiedy zawali Cię praca i poczujesz, że kompletnie nie masz czasu.

Ze wszystkich sił broń swojego celu

Ludzie będą chcieli zawalić Cię swoimi sprawami. Będą chcieli zniechęcić lub przekonać Cię, że powinieneś się zająć czymś innym lub powinieneś zrobić to inaczej.

Broń się, nie daj za wygraną. Jeśli staniesz się silniejszy w jednej dziedzinie, przełoży się to na całe Twoje życie. Wytrwanie w postanowieniu niesie znacznie poważniejsze konsekwencje niż mogłoby się wydawać.

Kilka artykułów, które mogą Ci pomóc

Poniżej wybrałem po 3 artykuły, które mogą pomóc Ci w danym postanowieniu. Być może znajdziesz coś dla siebie.

Postanowienia związane z pracą i życiem zawodowym.

Postanowienia dotyczące lenistwa.

Postanowienie dotyczące realizowania własnych pasji.

Postanowienia dotyczące nauki (gra na instrumencie, edukacja, sport).

Postanowienia dotyczące produktywności.

Postanowienia dotyczące innych ludzi oraz bliskich.

Postanowienia dotyczące zdrowia i ćwiczeń.

Postanowienia dotyczące finansów.

Postanowienia dotyczące stresu i zrównoważonego życia.

Na koniec jeszcze kilka artykułów, które dotyczą ogólnie osiągania celów i realizacji postanowień. Zapewne przydadzą się każdemu w nowym roku.

Jeśli uważasz artykuł za przydatny, to proszę zalajkuj go i podziel się nim ze znajomymi.

Chętnie poznam Twoją opinię – skomentuj tego posta na portalach społecznościowych. Nie zapomnij mnie otagować, jeśli chcesz mieć pewność, że zobaczę Twój komentarz.

Polub Brieftip