Myślowy spacer.

Czy zauważyłeś, że dobre pomysły pojawiają się w Twojej głowie w najmniej spodziewanych momentach? Podczas kąpieli, mycia naczyń lub innej nieumysłowej czynności?

Powód tego jest bardzo prosty. Twoja lewa półkula mózgu (ta bardziej analityczna) jest w pewnym sensie znudzona czynnością, która nie wymaga żadnego myślenia (jest powtarzalna, rutynowa). Robi się więc więcej miejsca na to, aby do Twojej świadomości mogły zostać przywołane idee, które pojawiły się w prawej półkuli.

Twój mentalny spacer

Jak podają źródła słynny matematyk Henri Poincaré, korzystał z tego zjawiska, aby odnajdywać rozwiązania trudnych problemów, którym w normalny sposób nie mógł sprostać. Najpierw spisywał na kartce wszystko co wiedział na dany temat. Wszystkie łatwe problemy, związane z danym dużym problemem, rozwiązywał natychmiastowo.

Z tych najtrudniejszych wybierał ten, który uważał za najprostszy, a następnie wybierał się na spacer. Porzucał on myśli o wszelkich innych problemach i skupiał się wyłącznie na tym jednym. Kiedy tylko w jego umyśle pojawiło się rozwiązanie, jak najszybciej wracał do biura, aby zapisać odpowiedź.

Ten sposób postępowania powtarzał dla każdego trudnego problemu, który miał rozwiązać.

Przy tej technice bardzo ważne jest spokojne miejsce spacerowe. Twoja lewa półkula musi być zrelaksowana, a nie rozproszona ciągłym hałasem, rozmowami czy ruchem na drodze.

Dobre pomysły się zaprasza, a nie przywołuje

Jeśli zdecydujesz się iść na swój myślowy spacer, przestań myśleć o danym problemie. Kiedy jesteś skupiony, pochłonięty w myśleniu i spięty – pracuje Twoja lewa półkula. Kreatywne i niestandardowe rozwiązania, które pojawią się w prawej nie będą miały miejsca, aby się Tobie ukazać.

Nie da się więc wymusić na prawej półkuli, aby stworzyła i zaprezentowała swoje rozwiązania. Możesz jedynie zrobić trochę miejsca, rozluźnić się, a tym samym zaprosić dobre pomysły do swojej głowy. Twój spacer ma być bezstresowy, nie możesz ciągle myśleć, że musisz wpaść na rozwiązanie.

Kiedy przed spacerem zapiszesz wszystko na kartce, a następnie wyjdziesz, Twój mózg będzie w podświadomości ciągle pracował nad rozwiązaniem. Twoim zadaniem jest mu nie przeszkadzać.

Technika, którą dziś poznałeś jest mi szczególnie bliska. Bardzo często kiedy się uczę albo intensywnie myślę nad czymś – chodzę po pokoju w koło. Przeczytałem kiedyś, że chodzenie samo w sobie pobudza mózg do pracy, ponieważ ręce i nogi pracują na przemian – wpływa to stymulująco na obie półkule mózgu.

Gorąco zachęcam do wypróbowania techniki Poincaré. To doskonały sposób na wymianę informacji pomiędzy lewą i prawą półkulą. Najpierw, zapisując wszystko co wiesz, pobudzasz podświadomość do pracy, a następnie relaksując się podczas spaceru, zostawiasz miejsce na pojawienie się rozwiązań.

Chętnie poznam Twoją opinię – skomentuj tego posta na portalach społecznościowych. Nie zapomnij mnie otagować, jeśli chcesz mieć pewność, że zobaczę Twój komentarz.

Polub Brieftip