Ty też tak możesz.

Czy zdajesz sobie sprawę z tego, że istnieją ludzie, którzy mają świetną sylwetkę i jedzą czekoladowe desery oraz tłuste obiady? Którzy pracują na pełny etat oraz kilka miesięcy w roku spędzają na podróżowaniu po świecie? Którzy wydają pieniądze i mają pieniądze? Którzy zjadają ciastko i mają ciastko?

Większość z nas jest nauczona prostego myślenia, które przyjęliśmy na wiarę – jeśli czegoś chcesz, musisz zrezygnować z czegoś innego. Oczywiście nie bądźmy naiwni, wszystko ma swoją cenę. Cała sztuka polega na tym, żeby zapłata była przez Ciebie nieodczuwalna lub wręcz pożądana.

Zanim zaczniemy omawianie podstawowych zasad, które przeprowadzą Cię przez króliczą norę i pokażą jak przestać żyć w świecie ograniczeń, a zacząć żyć w świecie możliwości, omówię kilka znanych postaci, które znalazły się po drugiej stronie mocy.

  1. Marissa Mayer – dyrektor generalny w Yahoo. Wcześniej wieloletnia wiceprezes Search Products & User Experience w firmie Google. Jest najmłodszą osobą, która znalazła się na corocznej liście 50 najpotężniejszych kobiet biznesu magazynu Fortune. Jak mawia: wybór pomiędzy pójściem do kina, a spędzeniem wieczoru w pracy nie jest dla mnie trudny. Jedno i drugie bawi mnie tak samo.
  2. Timothy Ferriss – to mistrz i wzór jeśli chodzi o osiąganie efektów, przy najmniejszym możliwym nakładzie pracy. W swoich książkach pokazuje historie ludzi, którzy nie mają milionów, ale żyją jakby mieli. Chcesz pracować poza biurem? Zdalnie? A może chcesz wylegiwać się na plaży i dostawać regularną pensję? Nie ma problemu! Przeczytaj książki Ferrisa, a dowiesz się jak tego dokonać (jeśli nie masz na to czasu, ten artykuł jest dla Ciebie).
  3. Dave Asprey – zawodowy biohaker, przedsiębiorca, inwestor. Wygląda dobrze, ćwiczy mało i je smacznie, śpi około 4 godzin dziennie, a jednocześnie szczyci się dobrym zdrowiem i nieziemskim samopoczuciem. Autor programu The Bulletproof Executive.
  4. Chris Guillebeau – autor, blogger, mówca. Twórca książki The $100 Startup, w której opisuje całą masę historii ludzi, którzy założyli swój biznes z kapitałem kilkuset dolarów lub mniej. Pokazuje miliony dowodów na to, że się da!
  5. Richard Branson – chyba nie muszę tłumaczyć kim jest. Zakładamy sklep muzyczny? Jasne. A może sieć z sukniami ślubnymi? Czemu nie!? Idźmy dalej i zostańmy przewoźnikami kolejowymi, liniami lotniczymi i operatorami sieci komórkowych. Jego szalone pomysły nie mają końca. Jak nosi tytuł jego książki Screw It, Lets Do It!
  6. Michał Szafrański – autor bardzo popularnego bloga jakoszczedzacpieniadze.pl. Jak sama nazwa wskazuje – oszczędza pieniądze, poza tym wydaje i posiada.

To tylko kilka przykładów ludzi, którzy krótko mówiąc wiedzą jak zjeść ciastko i jednocześnie je mieć.

Średnia kawa + chemiczne ciasto

Przedwczoraj byłem z narzeczoną w kawiarni Coffeeheaven. Daliśmy się nabrać (całkiem świadomie!) na reklamę pysznej kawy piernikowej. Oboje potrafimy docenić dobrą kawę. Ta, którą zamówiliśmy była po prostu smaczna, ale nie powalała z nóg. Spodziewaliśmy się, że tak będzie.

Mimo wszystko zamówiliśmy sobie po kawie i cieście. Chociaż zwrot kaloryczna bomba słodkości pasowałby tutaj lepiej. Do czego zmierzam? Ćwiczę, odżywiam się zdrowo, ale kiedy mam ochotę, to raz na jakiś czas zjem pyszny deser lub coś, co ma niewiele wspólnego ze zdrowiem.

Mimo to wyglądam dobrze. Zjadam ciastko (dosłownie) i mam ciastko (metaforycznie – chodzi o wygląd). Nie głodzę się, nie wyrzekam się przyjemności. Zamiast tego przestrzegam kilku reguł, dzięki którym nie muszę z niczego rezygnować.

Uogólniając

Ten artykuł jest specjalnym zaproszeniem, które kieruję do Ciebie Drogi Czytelniku. Chce, abyś spojrzał na rzeczy, które z jakiegoś powodu uznajesz za sprzeczne, na rzeczy, z których zrezygnowałeś, które poświęciłeś i zdał sobie sprawę z tego, że jest lepsze rozwiązanie.

Przedstawię Ci kilka zasad, które pokażą Ci jak przestać godzić się na kompromisy i zacząć mieć to i to, a nie to lub to.

Miej umiar

To podstawowa zasada, od której należy zacząć. Nie wolno Ci przeginać. Jeśli będziesz często jadł desery, często wydawał, często olewał pracę, nigdy nie osiągniesz tego na czym Ci zależy. Przeważnie z metaforycznym ciastkiem wiążą się konsekwencje. Z drugiej strony jest ono nieziemsko smaczne.

Uczyń więc okazję z jego konsumpcji. Lubisz chodzić na zakupy? Wydawać pieniądze? Nie ma w tym nic złego dopóki potrafisz to celebrować. To znaczy robić odświętnie, co jakiś czas – zachowując umiar. Wtedy ciastko będzie smakować Ci jeszcze lepiej, Ty zaspokoisz swoje chęci i jednocześnie nie odczujesz negatywnych skutków.

Posiadaj system, który gwarantuje sukces

Nie oszukujmy się, dopóki nie nałożysz na siebie ścisłych reguł postępowania – nie będziesz mieć umiaru. Koniec końców czym jest umiar? Na pewno nie jedzeniem ciastka co drugi dzień. Siądź, weź kartkę papieru i zaplanuj daną czynność.

Przykładowo – na co dzień będziesz jeść zdrowo, ale raz w tygodniu pozwolisz sobie na obiad z deserem bez liczenia kalorii. Być może chcesz wychodzić na zakupy dwa razy w miesiącu i ograniczyć się do 100 – 200 zł, ale nie więcej i nie częściej. Zaplanuj to. Wyznacz konkretny dzień, a nawet godzinę. Ogranicz swoją spontaniczność, ponieważ w kwestii jedzenia ciastka może wpakować Cię w kłopoty.

Mając system, zestaw zasad, którymi się kierujesz, będziesz miał kontrolę. Nie będziesz zdany jedynie na swoje zachcianki w danym momencie.

Wykształć dobre nawyki

System to za mało. Posiadanie umiaru musisz mieć w nawyku. Oczywiście faza początkowa jest najtrudniejsza, ale zdecydowanie warto przez nią przebrnąć. Kiedy to uczynisz, dobre zachowania wejdą Ci w krew. Na tym etapie ćwiczenie każdego dnia, odstawianie talerza kiedy jesteś najedzony i odmawianie słodyczy nie stanowi problemu. Wręcz odwrotnie – jest Twoim nowym standardem, Twoją nową i zdrową normalnością.

To bardzo ważna kwestia. W swojej książce The Science of Being Great, Wallace D. Wattles pisze, że nawyk rządzi światem, zmień swoje nawyki, a zmienisz swoje życie.

Zjedzenie trzech deserów w miesiącu nic nie zmieni jeśli na co dzień ćwiczysz i odżywiasz się zdrowo. Tak samo ćwiczenia 4 razy w miesiącu nic Ci nie dadzą, jeśli na co dzień żywisz się pizzą, zapiekankami, colą i piwem.

Jeśli robisz sobie kilka dni przerwy od ćwiczeń, jeśli masz okazję i wydajesz więcej niż zazwyczaj, jeśli są święta i rezygnujesz z diety na kilka dni, to właśnie nawyk sprawi, że łatwo będzie Ci powrócić do zdrowej codzienności.

To w nawykach tkwi Twoja potęga lub słabość. Świadomie zdecyduj jak ma wyglądać Twój normalny dzień, ponieważ właśnie to zdefiniuje Twoją przyszłość. Kiedy to zrobisz, trzymaj się swoich zasad za wszelką cenę. Nigdy nie rezygnuj, co najwyżej koryguj swoje podejście.

Myśl i ulepszaj

Jeżeli pracujesz zdalnie, powiedzmy jako informatyk i praca zajmuje Ci 8 godzin dziennie, to jest duża szansa, że możesz ją zautomatyzować i ulepszyć tak, żeby robić to samo w 6 godzin. Jest to jak najbardziej możliwe. Ludzie, którzy mają dużą pensję oraz dużo czasu wymyślili coś, na co inni nie wpadli.

Chodzi o to, aby uczyć się, szukać nowych sposobów i rozwiązań, automatyzować proces, wykorzystywać kruczki. Wszystko po to, aby mniejszym kosztem osiągać ten sam efekt. Tak, możesz ćwiczyć 2 godziny dziennie. Możesz też ćwiczyć 20 minut i mieć lepsze efekty. Zależy od celu, który chcesz osiągnąć i wiedzy, którą posiadasz.

Jeśli coś działa w Twoim życiu nie znaczy, że nie da się tego usprawnić. Szukaj sposobów, kombinuj. Nie gódź się na kompromis jeśli coś Ci nie odpowiada. Weź kartkę papieru i zacznij myśleć co możesz zrobić, aby zjeść ciastko i mieć ciastko.

Otaczaj się ludźmi, którzy chcą tego co Ty

Chcesz schudnąć? Zadawaj się z ludźmi, którzy jedzą zdrowo i ćwiczą. Chcesz mieć pieniądze? Zadawaj się z ludźmi, którzy wiedzą jak się z nimi obchodzić. Chcesz nauczyć się oszczędzać? Otaczaj się z osobami, które to robią.

Jeśli zboczysz ze swojej drogi, coś pójdzie nie po Twojej myśli – osoby z Twojego otoczenia pomogą Ci. Mało tego, będą Ci każdego dnia przypominać o tym czego tak naprawdę chcesz. Musisz wiedzieć czemu rezygnujesz z deseru, czemu rezygnujesz ze zbędnego zakupu. Musisz sobie codziennie przypominać jaki jest Twój powód.

Chcesz pracować i spędzać miło czas? Znajdź odpowiednią pracę! Nie musisz dzielić swojego czasu pomiędzy życie zawodowe i towarzyskie, kiedy robisz coś co kochasz i pracujesz z ludźmi, których uwielbiasz. Masz ciastko i jesz ciastko.

Owszem, ma to swoją cenę – musisz zastanowić się nad nowym sposobem robienia starych rzeczy, musisz wyrobić w sobie odpowiednie nawyki, musisz opracować system, musisz mieć umiar. Zauważ, że jest to cena, którą warto zapłacić. Jest to zdrowy koszt, który nie uczyni Cię biedniejszym, ale mocniejszym.

Jeśli wyniosłeś coś dla siebie z tego artykułu i uważasz go za warty przeczytania, to zachęcam do zalajkowania i podzielenia się nim ze znajomymi.

Chętnie poznam Twoją opinię – skomentuj tego posta na portalach społecznościowych. Nie zapomnij mnie otagować, jeśli chcesz mieć pewność, że zobaczę Twój komentarz.

Polub Brieftip