Dlaczego zapał i dobre chęci nie wystarczą?

Istnieje kilka przeszkód, które stoją na drodze do szczupłego, zdrowego i wysportowanego ciała. Największą z nich jest brak wiary w siebie. Jeśli w głębi duszy nie wierzysz, że jesteś w stanie zacząć odżywiać się zdrowo, albo że nie wytrwasz regularnych treningów, to nawet nie zaczniesz. Dlatego pierwszym krokiem do sukcesu jest wiara w siebie.

Jeśli wiesz, że możesz to osiągnąć, to stoją przed Tobą dwie drogi: mniej i bardziej inteligentna. Pierwsza to wieki zapał i twarde postanowienie zmiany. To stan, w którym czujesz się bardzo pewnie. Masz ogromną chęć do podjęcia akcji. Jesteś nabuzowany. Niestety, jeśli uważasz, że Twoja wola do zmiany jest na tyle silna, że będzie wystarczającym paliwem, które będzie Cię napędzać przez kolejne miesiące, a może i lata, to muszę Cię rozczarować. To za mało.

Czasem będziesz miał trudne dni, albo na każdym kroku będą na Ciebie czekać pokusy, takie jak niezdrowe jedzenie, komputer, telewizja, które zachęcać Cię będą od ominięcia ćwiczeń, tylko dzisiaj. Przecież jeśli dziś nie poćwiczysz, to nic się nie stanie. Potrzebujesz czegoś co ułatwi Ci osiągnięcie Twojego celu, a jednocześnie sprawi, że cały proces będzie bardzo naturalny. Dlatego jeśli czujesz chęć zmiany, jesteś podekscytowany i pełen energii to nie marnuj tych emocji na rozpoczęcie szaleńczego treningu. Zrób coś mądrzejszego. Weź kartkę papieru, długopis i napisz swój plan działania. Rozpisz sobie wszystkie elementy Twojego życia, które przekształcisz tak, żeby zapewnić sobie sukces. Zmień swoje środowisko, tak żeby ono zmieniło Ciebie.

Przykładowo, jeśli pracujesz i chcesz chodzić na siłownię to w dni, w które będziesz ćwiczyć weź strój, wodę, jakiś zdrowy shake ze sobą do pracy. Zdecyduj, że pójdziesz bezpośrednio po pracy na siłownię. Gdy pójdziesz do domu, to prawdopodobnie coś Cię rozproszy, najdzie Cię pokusa na odpoczynek. Miej wszystko zaplanowane i przygotowane, tak żebyś nie miał wyboru jak tylko iść i ćwiczyć.

Ale co gdy jesteś gotów do treningu, ale nie wiesz co masz robić? Jest to również bardzo poważna przeszkoda! Dlatego poszperaj trochę i znajdź sobie plan ćwiczeń. Weź pierwszy lepszy, który będzie wydawał Ci się sensowny. Podejmij decyzję. Nie bój się, że wybierzesz zły. To nie ma najmniejszego znaczenia, bo jeśli zaczniesz coś robić, rozpędzisz, przyzwyczaisz się i w końcu zmienisz swój plan ćwiczeń na lepszy. Dużo ważniejsze jest robienie czegoś konsekwentnie, niż nie robienie niczego z powodu strachu. Strachu przed popełnieniem błędu.

Dzisiejszy post jest zainspirowany filmem, który udostępnił Mike Chang – mój mentor, jeśli chodzi o ćwiczenia fizyczne i dbanie o ciało. Zachęcam Cię do obejrzenia filmu ponieważ uważam, że treści, którymi dzieli się Mike, są wartościowe i godne uwagi. Zawsze kiedy natrafię na pomysły, których poznanie uważam za konieczne, staram się je przedstawiać na swoim blogu. Tak właśnie jest z poniższym nagraniem.

Zachęcam Cię do napisania co sądzisz na ten temat. Czy jest to wartościowa rada, czy tylko puste słowa? Jeśli masz jakieś pytania lub chcesz wiedzieć więcej, to zapraszam do komentowania.

Chętnie poznam Twoją opinię – skomentuj tego posta na portalach społecznościowych. Nie zapomnij mnie otagować, jeśli chcesz mieć pewność, że zobaczę Twój komentarz.

Polub Brieftip