Jak uczyć się w noc przed egzaminem? Lepiej zakuwać do rana, czy iść na egzamin wyspanym? Poznaj ekstremalnie skuteczny sposób nauki na ostatnią chwilę, z którego wielokrotnie korzystałem na studiach.

Studia to doskonała okazja, aby zastosować i przetestować różne sposoby efektywnej nauki. Sesja egzaminacyjna wymaga powtórzenia dużej ilości materiału, w krótkim czasie. Przez cały okres studiów znajdowałem się w grupie 5% osób z najwyższą średnią. Dzięki temu, regularnie otrzymywałem stypendium naukowe. Sposób nauki na ostatnią chwilę, który poznasz za moment, przetestowałem z powodzeniem na własnej skórze, w najtrudniejszych warunkach.

Nauka na ostatnią chwilę

Nie uważam się za wybitnie zdolną osobę, choć osobiście znam kilka takich. Zapamiętanie i zrozumienie trudnego materiału przychodzi im niemal natychmiastowo. Niestety (a może stety?), mnie nie. Ja nadganiam ciężką pracą i poświęceniem. Staram się organizować swój czas tak, aby móc spokojnie nauczyć się wszystkiego, co uważam za konieczne. Jednak czasem bywa, że w krótkim okresie gromadzi się wiele egzaminów. Wtedy zostaje nauka na ostatnią chwilę, często w noc przed egzaminem.

Staram się unikać takich sytuacji, ale nie zawsze jest to możliwe. Kiedy już nastąpią, postępuję zgodnie z metodą, którą poznasz za chwilę. Zakładam więc taki scenariusz: jutro masz egzamin, który chcesz zaliczyć, niekoniecznie na najwyższą ocenę. Do nauki jest tak dużo materiału, że nie masz szans nauczyć się wszystkiego. Zwłaszcza, że jest godzina 23:00, a egzamin zaczyna się o 9:00. Co robić?

Jak uczyć się w noc przed egzaminem

Krok 1 – przejrzyj materiał

Naszykuj sobie szklankę wody i popijaj ją od czasu do czasu. Ważne jest, aby Twój mózg był dobrze nawodniony. Teraz pobieżnie przejrzyj cały swój materiał. Jeśli nie widziałeś go wcześniej na oczy, rzuć okiem na każdą stronę, zwracając uwagę tylko na jakieś wytłuszczone słowa kluczowe, tytuły rozdziałów lub akapitów.

Krok 2 – stwórz zagadnienia

Jeżeli nie masz zagadnień lub potencjalnych pytań, które mogłyby pojawić się na egzaminie, stwórz własne. W tym celu, przejrzyj materiał raz jeszcze, bez wdawania się w szczegóły. Spróbuj stworzyć zestaw zagadnień do nauki. Jako zestaw zagadnień, rozumiem zdania kluczowe albo pytania, które są konkretnie zadanymi problemami. Chodzi o zebranie najważniejszych informacji. Jeśli to możliwe, pogrupuj zagadnienia według wspólnych cech. Ten proces pomoże Ci skojarzyć i zapamiętać różne wiadomości.

Krok 3 – wykorzystaj zmysły

Naszykuj sobie kilka czystych kartek papieru, coś do pisania i coś kolorowego do zakreślania. Na każdej kartce opracuj jedno z zagadnień. Na środku kartki napisz nazwę zagadnienia i wypisz wokół najważniejsze informacje na jego temat. Stworzysz w ten sposób prostą mapę myśli.

Wyobraź sobie, że główne zagadnienie to Słońce, a informacje, które na jego temat dopisujesz, to planety krążące wokół. Tak – mniej więcej – ma to wyglądać. Koniecznie zdecyduj, ile potrzebujesz nauczyć się, aby mieć dobre szanse na zaliczenie egzaminu i opracuj tylko tyle. Wszystko inne pomiń. Nie zagłębiaj się zbytnio w szczegóły – na to już za późno. Świadomie z nich zrezygnuj i skup się na tym, co najważniejsze. Zastosuj się do zasady 80/20.

Mów na głos to, co piszesz. Po opracowaniu danego zagadnienia, użyj kolorów, aby podkreślić rzeczy najważniejsze. Przykładowo, flamastrem otocz nazwę zagadnienia, a następnie otocz znajdujące się wokół informacje. Stwórz planety i Słońce w centrum. Jeden kawałek informacji to jedna planeta. Następnie połącz wszystkie planety liniami do Słońca. Mapa myśli gotowa. Na tym etapie bądź kreatywny i korzystaj z kolorów, które najlepiej pasują do sytuacji. Przykładowo, jeśli opisujesz zalety i wady, to po prawej stronie zgrupuj zalety i zakreśl je kolorem zielonym, a po lewej wady i użyj koloru czerwonego.

Kiedy czytasz, piszesz, rysujesz i mówisz, to korzystasz z wielu zmysłów i przyswajasz informacje na wielu poziomach. Obrazy zapamiętywane są w innej części mózgu niż dźwięki lub czynności manualne. Dzięki temu, zwiększasz swoje szanse na zapamiętanie wiedzy.

Krok 4 – odtwórz opracowanie

Czas na rewizję notatek. Weź zagadnienie, które opracowałeś i przeczytaj wszystko na głos. Następnie, bez podglądania, postaraj się odtworzyć całą mapę myśli, na osobnej kartce. Teraz spójrz na oryginalne opracowanie i dopisz wszystko to, co pominąłeś. Powtórz tę czynność jednokrotnie (nie masz czasu na więcej razy) dla wszystkich kolejnych zagadnień.

Krok 5 – rzuć okiem na całość

Po dokonaniu rewizji, rzuć okiem na swoje notatki. Przeczytaj całe opracowanie na głos, kartka po kartce. Nie staraj się zapamiętywać, po prostu skoncentruj się. Ta czynność nie powinna zająć Ci zbyt wiele czasu. Zerknij na każde zagadnienie w kontekście całego opracowania.

Krok 6 – prześpij się

Jak uczyć się w noc przed egzaminem? Obowiązkowo musisz się przespać. W moim przypadku 3 godziny wystarczają, ale w takich sytuacjach staram się spać 4-6 godzin. Jest to kluczowy etap. Jeśli od razu po powtórce materiału położysz się spać, Twój umysł nasiąknie wszystkim, czego się uczyłeś, jak gąbka. Poprzez różne sny, które często będą dotyczyć egzaminu, przyswoisz nową wiedzę. Nastąpi transfer informacji z pamięci krótkoterminowej do długoterminowej. Jest to proces czysto biologiczny. Nie da się go zastąpić niczym innym, nawet kuciem do samego rana. Brak snu przed egzaminem jest złym pomysłem.

Krok 7 – rozbudź się

Wstań 2-3 godziny przed wyjściem. Daj sobie kilkanaście minut na rozbudzenie. Mózg przez około 30 minut po wybudzeniu produkuje substancje, które powodują zapominanie snów. To oznacza, że jesteś nastawiony bardziej na zapominanie niż zapamiętywanie. Nawodnij się. Wypij szklankę wody, zanim wypijesz szklankę kawy.

Krok 8 – powtórz zagadnienia

Jeśli masz mało czasu, to przeczytaj na głos mapę myśli dla zagadnienia, potem powtórz ją bez patrzenia i przejdź do kolejnej mapy. Jeśli jednak masz wystarczająco dużo czasu, to przypomnij sobie i odtwórz z pamięci mapę myśli dla zagadnienia, a następnie dopisz wszystko, co pominąłeś. Drugi wariant jest bardziej czasochłonny i choć nie zawsze jest możliwy, to mimo wszystko jest wskazany.

Reasumując

Nauka na ostatnią chwilę nie musi być stresująca. Poznałeś właśnie 8 kroków, które sam z powodzeniem stosowałem na studiach. Już wiesz, jak uczyć się w noc przed egzaminem i opanować kluczowy materiał, który pozwoli Ci zdać test. Jeśli miałbym przekazać Ci jedną, najważniejszą poradę, to brzmiałaby ona: powtórz sobie wszystko to, co najważniejsze, a następnie idź spać. Nie pozwól sobie na brak snu przed egzaminem. Wstań trochę wcześniej i dokonaj rewizji materiału.

Gdy po raz pierwszy zaryzykowałem i zamiast wkuwać przez całą noc, poszedłem spać, nie mogłem rano nadziwić się, jak wiele zostało w mojej głowie. Taki trójetapowy proces (nauka, sen, powtórka) okazał się być strzałem w dziesiątkę. Na egzaminie pamiętałem wszystko, czego nauczyłem się kilka godzin wcześniej. Gorąco polecam więc sen przed egzaminem. Nie tylko po to, aby trochę odpocząć, ale również lepiej zapamiętać informacje.

Chętnie poznam Twoją opinię – skomentuj tego posta na portalach społecznościowych. Nie zapomnij mnie otagować, jeśli chcesz mieć pewność, że zobaczę Twój komentarz.

Polub Brieftip