Historia dwóch przyjaciół. Jeden pracował ciężko, drugi mądrze.

Nie zrozum mnie źle. Nie pokażę Ci jak pracować lekko. Uświadomię Ci natomiast, że ciężka praca nie zawsze równa się mądra praca. Dając z siebie dokładnie tyle samo, możesz uzyskać kolosalnie różne pieniądze. Pamiętaj, że milionerzy oraz przeciętni ludzie mają dwadzieścia cztery godziny w ciągu dnia. Różnica tkwi w tym, jak ten czas zostaje wykorzystywany.

Poznasz historię dwóch przyjaciół – Pabla i Bruna. Jest łatwa, przyjemna i bardzo pouczająca, zarówno dla dzieci jak i dla dorosłych. Zaczynamy.

W odległej, bajkowej krainie żyło dwóch przyjaciół, Pablo i Bruno. Byli to młodzieńcy, którzy marzyli o dostatnim życiu. Często dyskutowali o swoich marzeniach. Nie bali się ciężkiej pracy i wszędzie szukali okazji, aby zbliżyć się do swojego życiowego celu. Pewnego wyjątkowego dnia, nadarzyła się im świetna okazja. W rodzinnej wiosce zaczynało brakować wody. Burmistrz postanowił zatrudnić kogoś, kto każdego dnia będzie przenosił wodę ze źródła w górach, aż do wioski. Ilość zarobionych pieniędzy zależna była, od ilości dostarczanej wody.

Pablo i Bruno zgłosili się do tego zadania. Każdego dnia, w pocie czoła, nosili kolejne wiadra ze źródła do wioski. Bruno wpadł na pomysł, aby zwiększyć swój dochód. Postanowił używać wiader o większej pojemności. Marzył, że za zarobione pieniądze kupi sobie krowę i dom. Pablo za to, nie był tak sprawny fizycznie. Po każdym dniu pracy czuł się padnięty. Wpadł więc na pomysł jak prościej transportować więcej wody. Postanowił, za część zarobionych pieniędzy, zbudować rurociąg.

Pablo zaproponował pracę swemu przyjacielowi. Bruno uznał pomysł za szalony. Wolał dostawać pieniądze bezpośrednio za swój wysiłek, zamiast ryzykować. Pablo jednak, nie poddał się. Postanowił osiągnąć swój cel. W każdy weekend i w trakcie wolnego czasu, budował swój rurociąg. Po wielu latach ciężkiej pracy udało mu się. Kiedy rurociąg był gotowy, Pablo zarabiał znacznie więcej niż ktokolwiek w wiosce. A co najważniejsze, nie musiał dłużej pracować tak ciężko. Rurociąg potrzebował jedynie minimalnego nadzoru, reszta działa się sama.

Bruno za to, zaczął słabnąć od ciężkiej pracy. Zaczął starzeć się. Mimo, że kupił upragniony dom, nie był już zdolny do tak ciężkiej harówki, jak wtedy, gdy był młodszy.

Opisana przeze mnie historia, uczy podstawowego rozumienia pasywnego przychodu. Pochodzi z książki The Parable of the Pipeline. Poniżej filmik do ilustrowanej bajki, szczerze polecam!

https://www.youtube.com/watch?v=4drSR3hwj4M

Chętnie poznam Twoją opinię – skomentuj tego posta na portalach społecznościowych. Nie zapomnij mnie otagować, jeśli chcesz mieć pewność, że zobaczę Twój komentarz.

Polub Brieftip