Jak niezwykła teoria pewnego statystyka wyjaśnia powyższy tytuł?

Wyobraź sobie, że jesteś naukowcem, który bada średni wzrost ludzi na ulicach dużego miasta. Mierzysz przypadkowych przechodniów. Większość z nich ma około 175 cm, trafiają Ci się osoby trochę niższe, mające trochę ponad 160 cm, oraz trochę wyższe, mające ponad 190 cm. W końcu dzieje się coś niezwykłego – napotykasz człowieka, który ma 250 cm! Jest ogromny! Tak czy inaczej przebadałeś masę ludzi i pomiar tego ogromnego człowieka przy tak dużej liczbie zbadanych gdzieś ginie i jego wpływ na średni wzrost jest nieznaczny.

Teraz wyobraź sobie, że robisz to samo, ale zamiast wzrostu badasz zarobki. W pewnym momencie ulicą przechadza się Bill Gates i postanawiasz uwzględnić go w swoich badaniach. Okazuje się, że ta jedna niespodziewana osoba zaburzyła cały Twój pomiar! Teraz wynika, że średni zarobek mieszkańców danego miasta to kilkanaście milionów złotych!

Gdybyśmy chcieli odnieść badania zarobków do badań wzrostu, to aby wystąpiła podobna sytuacja, wzrost któregoś z przechodniów musiałby wynosić kilka kilometrów!

Powyższe badania, których dokonałeś w swojej wyobraźni mają na celu pokazanie Ci, jak coś niespodziewanego i nieoczekiwanego może dramatycznie zmienić wszytko. Stanowi to wprowadzenie do tematu, który dziś poruszę. Jest nim teoria czarnego łabędzia.

Nassim Nicholas Taleb urodzony w Libanie to autor wspomnianej teorii. W 2007 r. opublikował książkę zatytułowaną The Black Swan: The Impact of Highly Impropable, która została uznana przez dziennik The Sunday Times, za jedną z dwunastu najważniejszych książek wydanych na świecie od zakończenia II wojny światowej. Dlaczego akurat czarny łabędź został uznany za symbol czegoś nieoczekiwanego i nieprawdopodobnego? Przez bardzo długi czas ludzie myśleli, że na świecie występują wyłącznie białe łabędzie. Po odkryciu Australii okazało się, że istnieją również czarne.

W teorii Taleba czarny łabędź to zjawisko podobne do badań zarobków, które przeprowadziłeś kilka chwil temu. Jest nieprawdopodobne i niespodziewane, ale kiedy już wystąpi, ma ogromny wpływ na rzeczywistość. Posiada trzy cechy charakterystyczne:
-dla obserwatora jest bardzo nieprawdopodobne i pojawia się nieoczekiwanie,
-ma ogromne konsekwencje,
-patrząc wstecz, po jego nastąpieniu, ocenia się je niesłusznie jako przewidywalne i wytłumaczalne.

Autor książki podaje świetny i prosty przykład indyka hodowanego na farmie. Przez kilka miesięcy farmer karmi go i dba o niego. To długi czas i na jego podstawie indyk wyciąga wniosek, że tak będzie już zawsze, w zawiązku z tym kiedy wstaje codziennie rano spodziewa się tego samego – smacznego jedzenia. Pewnego dnia, farmer przychodzi do indyka i zabija go. Z punktu widzenia indyka jest to coś bardzo niespodziewanego! Natomiast z punktu widzenia farmera, który od lat hoduje indyki jest to całkowicie normalne.

Teoria czarnego łabędzia odnosi się głównie do nieoczekiwanych wydarzeń historycznych, naukowych, finansowych i technologicznych np. rozwój internetu, sukces Google czy Facebooka, ataki 11 września, wybuch I wojny światowej czy katastrofa w Japonii.

Taleb wskazuje na bezużyteczność danych historycznych przy badaniu przyszłych wydarzeń. Istnieją pewne sytuacje, które są tak nieprawdopodobne, że nauczyliśmy się je ignorować, a które występują częściej niż nam się wydaje. Najciekawsze jest to, że jeśli już mają miejsce, to ich konsekwencje zmieniają wszystko.

Nie należy jednak postrzegać tego wyłącznie globalnie. Myślę, że podobne czarne łabędzie pojawiają się w życiu każdego człowieka. Nikt nie spodziewa się ich wystąpienia, toteż są one ignorowane, nikt nie jest przygotowany na ich nadejście. Sądzę, że jeśli angażujemy się w dużo różnych przedsięwzięć, jesteśmy aktywni, to znacznie zwiększamy szanse na pojawienie się takich czarnych łabędzi. Problemem jest wyłącznie fakt, że niewielu ludzi decyduje się na robienie czegoś ponad niż to co muszą, a jeśli już to robią to szybko poddają się.

Podam Ci trywialny przykład z życia. Będzie nim grupa popularnych, polskich blogerów. Część z nich prowadziła swoje blogi latami bez większego echa. Oczywiście posiadali stałych czytelników, ale liczba ta była znikoma w porównaniu do obecnej. Po napisaniu jednego artykułu (z którego czasem nawet nie byli zadowoleni), zaistnieniu jednej sytuacji jak np. internetowej kłótni i innym podobnie niepozornym wydarzeniu, nastąpiła eksplozja ich popularności. Liczba czytelników zaczęła wzrastać dramatycznie. To jedno wydarzenie z jakiegoś powodu rozrosło się do ogromnych rozmiarów. Czy mogli się tego spodziewać? Absolutnie nie, przecież kilka poprzednich lat na to nie wskazywało. Dziś mogą cieszyć się ponadprzeciętną popularnością, zarobkami i lifestylem.

Dlatego właśnie bardzo ważne jest nie tylko działać, ale działać uparcie, nie poddawać się i być cierpliwym. Czasem wszystko może być dopracowane i wszystko może wskazywać na sukces, ale czas po prostu będzie zły. Czasem jednak nic możne nie wskazywać na wygraną, a mimo to nastąpi spektakularny sukces (np. Google, czy Apple). Oczywiście po jego zaistnieniu ludziom będzie się wydawać, że potrafią to wytłumaczyć. Dlatego warto działać i czekać na tę odpowiednią chwilę. Ten kto nie działa przegapi ją, bo nie będzie na jej nadejście przygotowany.

Życie nie marnuje sukcesów na nieprzygotowanych.

W następnym artykule poznasz kilka codziennych nawyków, które zwiększą Twoją szansę na zaistnienie czegoś nieoczekiwanego. Do zobaczenia!

Chętnie poznam Twoją opinię – skomentuj tego posta na portalach społecznościowych. Nie zapomnij mnie otagować, jeśli chcesz mieć pewność, że zobaczę Twój komentarz.

Polub Brieftip