Co za różnica? Przecież to tylko dziecko i tylko złotówka!

To jeden sposób patrzenia na tę sytuację. Tylko dziecko i tylko złotówka – jest to ogromny błąd w myśleniu. Filozofia, którą chcę Ci przedstawić, pochodzi od Jima Johna.

To jak dziecko potraktuje złotówkę, którą ma, wpłynie na jego finansową przyszłość, gdy będzie dorosłym człowiekiem. Tu zaczyna się jego finansowe życie. Nie należy bagatelizować więc, tak prostego faktu. Trzeba przekazać mu odpowiednią filozofię. Jeśli chce wydać całą złotówkę, musisz przekonać je, żeby tego nie robiło. Oczywiście odpowie, że uczciwie zarobiło złotówkę i ma prawo ją wydać. Zapyta dlaczego nie powinno tego robić. Wsadź je w auto, zabierz w biedniejszą część miasta i pokaż mu, jak żyją ludzie którzy wydają wszystko co zarobili. Zapytaj, czy też by tak chciało żyć. Oczywiście dziecko otworzy swoje oczy szeroko, po czym krzyknie: Nie!

Zasada pierwsza jest taka, aby przenigdy nie wydawać wszystkiego co się zarobi. Każdy kto tak postępuje kończy w długach, bez kapitału. Ba, część ludzi, wydaje więcej niż zarabia. Żyje ponad stan, będąc w ciągłym zadłużeniu.

Co więc dziecko powinno zrobić ze swoją złotówka? Nauczymy go, aby pierwszą rzeczą po otrzymaniu złotówki, było odłożenie 30 groszy. Niech 70 wyda według uznania. Niech natomiast zawsze odkłada 30 groszy z każdej otrzymanej złotówki. Robert Kiyosaki mówi, żeby zawsze najpierw płacić sobie. Co to oznacza? Ustal pewien procent, który możesz sobie pozwolić odkładać każdego miesiąca. Może to być 30%, może być 10%. Jeśli to za dużo dla Ciebie, niech będzie to 3% na początek. Ważne jest, abyś konsekwentnie po otrzymaniu zapłaty, zawsze odkładał wyznaczony procent. Nigdy pod koniec miesiąca, z reszty która Ci zostanie. Zawsze odkładaj na początku i pod żadnym pozorem nie ruszaj. Musisz nauczyć się mądrze oszczędzać.

Mamy więc zasadę drugą – zawsze odkładaj stałą część zarobionych pieniędzy.

Cóż więc zrobić z zaoszczędzonymi 30 groszami? 10 gr odłóż do pudełka z napisem: moje marzenia, 10 gr odłóż do pudełka z napisem: inwestycje i ostatnie 10 gr odłóż do pudełka: bezpieczne inwestycje.

Jak zauważyłeś, 1/3 zaoszczędzonych pieniędzy należy poświęć na Twoje marzenia. Może to być samochód, komputer, meble do domu. Być może zechcesz oddać te 10 gr na cele charytatywne.

1/3 należy poświęcić na inwestycje. Zaryzykuj, kup coś co dostarczy Ci zysku. Może to będą zwykłe inwestycje w akcje. Może w nieruchomości lub wszystko inne, co posiada pewien stopień ryzyka straty, ale też daje Ci możliwość zarobienia.

1/3 ulokuj bezpiecznie. Niech nie zależy Ci na dużym, lecz ryzykownym zysku z inwestycji tych pieniędzy. Ważne jest, aby były Twoim zabezpieczeniem, więc zysk z nich może być nawet minimalny.

Zasada trzecia mówi, jak powinieneś zarządzać zaoszczędzonym kapitałem. Pieniądze nie mogą po prostu leżeć. Niech posłużą Twoim marzeniom, niech podejmą ryzyko, które posłuży Twojemu wzbogaceniu, oraz niech będą Twoim zabezpieczeniem. Oczywiście nie musi być to podział, na trzy równe części. W zależności od tego, jakim człowiekiem jesteś, możesz chcieć mniej lub bardziej ryzykować. Być może zechcesz więcej wydawać na swoje marzenia. Bardzo ważne i kluczowe jest, aby nie zaniedbywać żadnej dziedziny, o której przeczytałeś.

Teraz już wiesz, co powiedzieć dziecku, gdy zechce wydać całą złotówkę. To czego go nauczysz, zaważy na jego życiu, prędzej czy później. Nigdy nie myśl inaczej.

Wiedzę, którą Ci przekazałem, sam stosuję w praktyce już od dłuższego czasu i nie wyobrażam sobie żyć, i rządzić swoimi pieniędzmi inaczej. To podstawowa strategia. Jeśli chcesz żyć dostatnio, to szczerze radzę Ci zacząć ją stosować już od dziś. Im wcześniej tym lepiej. Zdecyduj więc teraz. Powodzenia!

Chętnie poznam Twoją opinię – skomentuj tego posta na portalach społecznościowych. Nie zapomnij mnie otagować, jeśli chcesz mieć pewność, że zobaczę Twój komentarz.

Polub Brieftip