W tej części opowiem o naszej wbudowanej potrzebie kontrolowania wszystkiego i wszystkich oraz o tym, że chcąc ją zaspokoić zapędzamy się w kozi róg.

W poprzednim poście (link) poznałeś słoikowy eksperyment społeczny. Dowiedziałeś się, że chcemy mieć bardzo dużo opcji do wyboru, ale gdy już musimy się na coś zdecydować to jesteśmy sparaliżowani.

Wrodzona potrzeba kontroli

Posiadamy wrodzoną potrzebę kontroli swojego otoczenia. Oczywiście jest to bardzo logiczne ponieważ im więcej kontroli posiadamy tym większe szanse na nasze przeżycie i dobrobyt. Gdzie więc jest haczyk? Nasz mózg często lubi prezentować rzeczywistość dużo prościej niż ona wygląda.

Z tego powodu często utożsamiamy wiele możliwości wyboru z poczuciem kontroli. No w końcu jeśli mamy wybór to znaczy, że mamy władzę, a władza to kontrola. Czyż nie? Niezupełnie.

Potrzeba kontroli rodzi się wcześnie

Przeprowadzono kiedyś eksperyment, w którym czteromiesięczne niemowlęta miały przymocowane rączki do strun. Ich ruch powodował, że grała muzyka. Po pewnym czasie zmieniono mechanizm sterowania muzyką – grała ona automatycznie, niezależnie od ruchów niemowląt. Mimo iż muzyka grała równo i ładnie, niemowlęta zaczęły się smucić i denerwować. Wniosek z eksperymentu był taki, że dzieciom nie odpowiadał brak kontroli nad dźwiękami.

Zastanów się teraz, który dorosły byłby zadowolony z tego, że struna się go nie słucha :)? (mała podpowiedź: żaden)

W innym eksperymencie zbadano, że małpy i gołębie, które nauczyły się wciskać guzik, aby dostać jedzenie, zawsze chciały mieć jak najwięcej guzików do wciskania, mimo iż nie powodowało to przyrostu otrzymywanego pożywienia. Krótko mówiąc – pazerność jest wbudowana w istoty żywe.

I co z tego?

Chcemy więc mieć dużo możliwości wyborów, a kiedy je mamy, nie potrafimy sobie z nimi poradzić (pisałem o tym tutaj). To pierwsza rzecz, która nas unieszczęśliwia. Druga rzecz jest taka, że wiele możliwości wyboru, niekoniecznie oznacza kontrolę, chociaż podświadomie często tak myślimy.

Taki tok rozumowania doprowadza nas do sytuacji, w których zapędzamy się w kozi róg, ponieważ dążymy do sytuacji, z którą sobie nie poradzimy.

Co robić?

Zdecyduj, że od tej pory, już zawsze będziesz dążył do tego, aby mieć tylko kilka opcji wyboru i że właśnie to jest kontrola. Dlaczego? Ponieważ będziesz umiał sobie z nimi poradzić.

część 4

Chętnie poznam Twoją opinię – skomentuj tego posta na portalach społecznościowych. Nie zapomnij mnie otagować, jeśli chcesz mieć pewność, że zobaczę Twój komentarz.

Polub Brieftip