Być może, to największe oszustwo, jakie kupiłeś w swoim życiu.

Jeśli ktoś jest bogaty, na pewno musiał kogoś oszukać. Na pewno uczestniczył w jakichś przekrętach, lub najzwyczajniej jest wyzyskiwaczem. – jeśli takie myśli krążą Ci po głowie, kiedy myślisz o ludziach zamożnych, to musisz zdawać sobie sprawę z tego, że najzwyczajniej zostałeś oszukany.

Oszukany przez ludzi, którzy sądzili tak samo. Być może własnych rodziców, lub otoczenie w którym żyjesz. Najzabawniejsze jest to, że oni wszyscy także zostali oszukani. Zapewne potrafisz wymienić masę ludzi zamożnych, którzy kogoś oszukali, którzy są wredni, lub którym nie można zaufać. A czy potrafisz wymienić ludzi biednych, posiadających te same cechy? Oczywiście, że tak. Widzisz więc, że pieniądze nie mają nic do rzeczy.

Pomyślmy teraz nad położeniem geograficznym. Czy na danym rejonie, gdzie jest masa biedoty, znajdzie się ktoś bogatszy niż reszta? Owszem. Widzisz więc, że bogactwo nie zależy od miejsca.

Wykształcenie? Dziś w XXI wieku nie trzeba wiele, aby dowiedzieć się, jak wielu ludzi bez wyróżniającego się wykształcenia, zostało milionerami.

A może życiowe szczęście? Może bogaci to Ci, którym najwyraźniej się szczęśliwie udało? No cóż, jakie są szanse wygrania w totka? Bardzo małe. Zatem osobę, która wygrała, niewątpliwie można uznać za szczęśliwą. Dziwne jest jednak, że większość zwycięzców po pewnym czasie, kończy bez niczego, często w długach i w uzależnieniu od różnych używek.

Moim zdaniem, ukształtowanym przez wielu specjalistów i doradców finansowych jak np. Robert Kiyosaki, bogactwa można się nauczyć. Jest to umiejętność, która może być opanowana przez każdego. Istnieje nawet pojęcie finansowego IQ, lub finansowej inteligencji. Jim Rohn mawiał, że jeśli zarabiasz 50 tysięcy rocznie i dajesz z siebie wszystko – jesteś człowiekiem sukcesu. Jeśli zarabiasz 50 milionów rocznie i nie jest to wszystko co jesteś w stanie osiągnąć – zdecydowanie nie odniosłeś sukcesu.

Chodzi o bycie najlepszym sobą. Robieniu wszystkiego co w Twojej mocy aby osiągnąć cel, który sobie wyznaczyłeś. A uwierz mi, bycie milionerem to cel godny posiadania. Nie tylko ze względu na pieniądze, które zdobędziesz. Ze względu na to jakim człowiekiem staniesz się, aby zdobyć miliony. Wyrobisz w sobie zaradność, spryt, inteligencję finansową, dyscyplinę i wiele innych cech, które zrobią z Ciebie lepszego człowieka.

Wpis ten, to wstęp to kategorii poświęconej finansowej inteligencji i zdobyciu bogactwa. Marzenie to cel z ramą czasową – moim celem jest bycie zamożnym człowiekiem. Mówię o tym wprost, nie wstydzę się tego. Jestem dumny, że mogę o sobie powiedzieć – dążę do niezależności finansowej i luksusu. Zdobywam finansową wiedzę i jestem piekielnie ciekaw każdej wiedzy, która może mnie choć trochę przybliżyć do bogactwa. Piszę o tym, nie po to, aby się pochwalić, ale żeby pokazać Tobie odwagę i zachęcić Cię do posiadania wielkich marzeń. Tylko takie zapalą w Tobie ogień, który będzie Cię popychał każdego dnia w kierunku Twoich marzeń.

If you want to be healthy study health… if you want to be wealthy, study wealth… if you want to be happy, study happiness. – Jim Rohn

Chętnie poznam Twoją opinię – skomentuj tego posta na portalach społecznościowych. Nie zapomnij mnie otagować, jeśli chcesz mieć pewność, że zobaczę Twój komentarz.

Polub Brieftip