Poznaj człowieka, który opanował regułę 80/20 do perfekcji.

Jakiś czas temu skończyłem czytać książkę Tima Ferriss’a – 4-godzinny tydzień pracy. Nie bądź płatnym niewolnikiem od 8.00 do 17.00. Wyniosłem z niej mnóstwo praktycznych porad na temat zarządzania czasem oraz organizowania otoczenia tak, żeby móc żyć na własnych zasadach. Jeśli Ciebie interesują te zagadnienia, to z czystym sumieniem mogę polecić Ci tę lekturę.

Ferriss ukończył St. Paul’s School w New Hampshire, a następnie w 2000 roku otrzymał dyplom uniwersytetu Princeton. Jego studia dotyczyły wschodniej Azji. Następnie zdobył pracę jako sprzedawca. Był jednak sfrustrowany zarówno firmą jak i pracą dlatego postanowił po godzinach budować swój własny, internetowy biznes.

W 2001 założył internetową firmę BrainQUICKEN, która zajmowała się sprzedażą suplementów diety. Owszem, zarabiał górę pieniędzy jednak kosztem całkowitego podporządkowania swojego życia firmie. Sfrustrowany stanem rzeczy, zaczął wykształcać złoty system, który miał mu dać wszystko czego pragnie. Rozpoczął podróż po Europie, Azji, południowej Ameryce.

W trakcie swoich podróży opracował doskonały sposób na efektywne i wydajne zarządzanie czasem. Dzięki temu mógł swobodnie podróżować, pracować i zarabiać. W swojej książce używa akronimu DEAL w odniesieniu do 4 głównych rozdziałów: Definition, Elimination, Automation, Liberation.

Definition to część książki, która pokazuje jak określić, zdefiniować swoje cele, rozprawić się ze strachem przed zmianą. Autor porusza także bardzo ważną kwestię dotyczącą chorych oczekiwać społeczeństwa. Jedną z najlepszych rzeczy, którą wyniosłem ja z tej części jest zrozumienie, że życie którego chce większość ludzi wcale nie jest takie drogie! Ludzie pragną żyć jak milionerzy, a nie być milionerami. Podróżować, posiadać piękne rzeczy, a przede wszystkim mieć czas.

Ferriss zachęca do wzięcia kartki papieru, kawałka ołówka i zapisania ile faktycznie z miesiąca na miesiąc, będzie kosztować Twoje wymarzone życie. Zachęca także do określenia swojego najgorszego scenariusza. Co jeśli jutro rzuciłbyś pracę i zaczął własny biznes? Co jeśli zechciałbyś wybrać się na kilkumiesięczną podróż? Co wtedy? Czy Twoje życie by się skończyło? Czy naprawdę w najgorszym wypadku nie poradziłbyś sobie? Okazuje się, że po spojrzeniu naszym strachom prosto w oczy, jesteśmy rozczarowani, bo nie ma się czego bać. Nasz najgorszy scenariusz okazuje się nie taki zły, a znaczną większość problemów, które wypłyną da się odkręcić.

Tak więc pierwszym krokiem na drodze do szczęścia jest jak zawsze – zdefiniowanie swojego celu i określenie czego się chce.

Elimination – ta część książki opisuje nic innego, jak tylko praktyczne zastosowanie reguły Pareto 80/20. Chodzi o to, żeby zastanowić się co przynosi największe korzyści i wyeliminować resztę. Wydajność, to robienie byle czego dobrze. Efektywność to robienie dobrze tego, co naprawdę ważne.

Automation czyli automatyzacja. Ferriss w tej części książki pokazuje czytelnikowi jak zbudować biznes, który zapewni stabilne źródło dochodu oraz który nie będzie zjadał zbyt wiele czasu. Autor omawia tutaj jak wykorzystać technologię, outsourcing, a nawet wirtualnych asystentów.

Liberation jest efektem dobrej automatyzacji. Chodzi o to, żeby uniezależnić się maksymalnie od ograniczeń czasowych i geograficznych. Autor zachęca czytelnika i pokazuje mu, jak osiągnąć w swojej pracy stan, gdzie będzie spędzać mniej niż dzień tygodniowo w biurze. Prawda jest taka, że przy odpowiednim podejściu biuro jest niepotrzebne.

Po przeczytaniu książki mogę napisać z całą pewnością, że Tim Ferriss jest maniakiem efektywności. Nie ma on żadnej litości dla wszystkich zajęć, które są niczym innym jak marnotrawstwem czasu. Mam tu na myśli przeglądanie sterty e-maili, nic nieznaczące rozmowy socjalne ze współpracownikami, długie i częste przerwy na kawę. Jeżeli chcesz wiedzieć jak sobie z tym radzić, to książka Ferrissa będzie dla Ciebie zbawienna.

Autor wyznaje robienie szybko i porządnie rzeczy po to, żeby cieszyć się resztą wolnego czasu. Chodzi o to, że jeśli człowiek ma 2 dni na zrobienie czegoś, to poświęci na to 2 dni. Jeśli człowiek ma 3 godziny na to samo, zrobi to w 3 godziny.

Tim Ferriss jest także autorem:
4-godzinne ciało. Niezwykły poradnik jak szybko zrzucić wagę, stać się niedoścignionym kochankiem i superczłowiekiem,
4-godzinny mistrz kuchni. Podręcznik po świecie szybkiego uczenia się, dzięki któremu każdy może sam nakreślić schemat własnej przygody.

Świetnym przykładem filozofii Ferrissa jest jego podejście do nauki języków obcych. Nasz polski psycholog/coach Mateusz Grzesiak jest autorem systemu Fast Languages, który opiera się na podobnych założeniach, a mianowicie: w 95% rozmów, które mają miejsce w domu, pracy, na ulicy ludzie wykorzystują mały ułamek wszystkich słów, które istnieją w danym języku.

Ferriss uważa, że 95% języka można opanować w kilka miesięcy. To właśnie te wszystkie sytuacje, w których prawdopodobnie się znajdziesz i wszystkie rozmowy, które przeprowadzisz z obcokrajowcami. Żeby opanować język w 100% będziesz potrzebował za to co najmniej 10 lat! Z tą poprawką, że prawdopodobnie nigdy nie znajdziesz się w sytuacjach i nigdy nie będziesz rozmawiał o rzeczach, które pokrywa pozostałe 5% języka. Na tym właśnie polega szybka nauka języków i tak naprawdę dowolnej umiejętności.

Reasumując, jeżeli ciekawią Cię wszystkie tematy, które poruszyłem w tym artykule, to książki Ferrissa zdecydowanie Ci się przydadzą. Sposób w jaki zostały napisane jest bardzo przystępny. Jeśli się postarasz, to znajdziesz na YouTube audiobook pierwszego dzieła Ferrissa, który możesz odsłuchiwać po kawałku przed pójściem spać, w trakcie spacerów lub podróży. Polecam.

Chętnie poznam Twoją opinię – skomentuj tego posta na portalach społecznościowych. Nie zapomnij mnie otagować, jeśli chcesz mieć pewność, że zobaczę Twój komentarz.

Polub Brieftip