Jak kształtują się nasze schematy oraz jaką rolę w tym procesie odgrywają rodzice? Dowiedz się, jakie problemy dorosłych są wynikiem krzywd i zaniedbania w okresie dziecięcym. Poznaj wpływ dzieciństwa na dorosłe życie z punktu widzenia psychologii.

Jednym z nowoczesnych nurtów terapeutycznych jest słynna na całym świecie Terapia Schematów Jefreya Younga. Zakłada ona, że w pierwszych latach naszego życia tworzą się schematy, czyli podstawowe elementy psychiki. Określają one nasze właściwości jak typowe zachowania czy charakter relacji z innymi. Schematy dzielimy na dwa rodzaje:

  • adaptacyjne – zapewniają poczucie spójności, ułatwiają elastyczność w działaniu, ogólnie sprzyjają zdrowiu psychicznemu,
  • nieadaptacyjne – są źródłem zaburzeń psychicznych.

Wpływ dzieciństwa na dorosłe życie – powstawanie schematów

Jeżeli podstawowe potrzeby dziecka są zaspakajane, rozwija ono schematy adaptacyjne. Ma pozytywny obraz siebie, innych ludzi oraz świata. Jeżeli potrzeby dziecka nie są zaspakajane, rozwija ono schematy nieadaptacyjne, które są przydatne w dzieciństwie, ale poważnie zaburzają funkcjonowanie w dorosłym życiu. Przykładowe potrzeby dziecka to:

  • bezpieczeństwo – stabilny opiekun, na którym można polegać i który zapewnia dobre warunki do rozwoju,
  • więź z innymi – wolność w wyrażaniu potrzeb i uczuć, zainteresowanie ze strony opiekunów,
  • autonomia – przestrzeń do poznawania świata, stopniowego podejmowania decyzji w zgodzie z własnymi potrzebami,
  • poczucie własnej wartości – docenianie dziecka przez opiekunów.

Wpływ dzieciństwa na dorosłe życie jest ogromny. Przykładowo dziecko, które doświadcza psychicznej lub fizycznej przemocy, może wyrobić w sobie schematy braku zaufania, przemocy, podatności na skrzywdzenie, ułomności i wstydu. Nadopiekuńczość może prowadzić do powstania schematów zależności, niekompetencji lub wyjątkowości i wielkości. Te przykłady wzorców zachowań nie nadają się do zdrowego funkcjonowania w dorosłości i powodują wiele problemów psychicznych.

Jak dzieciństwo wpływa na dorosłe życie

Nie ma rodzin idealnych. Nie ma opiekunów, którzy wiedzieliby jak w pełni zaspokoić potrzeby swojego dziecka i nie przesadzić z nadopiekuńczością. W związku z tym większość z nas doświadczyła mniejszych lub większych zaniedbań ze strony opiekunów. Problem stał się poważny w przypadku notorycznego zaniedbywania potrzeb.

Krzywdzące teksty

Istnieją charakterystyczne rodzaje tekstów, którymi posługują się rodzice, aby upomnieć swoje dziecko. Przeważnie padają z ust opiekunów jako reakcja na określone zachowanie dziecka.

Robimy to dla Ciebie. Powinieneś być nam wdzięczny!. Jeśli dziecko często słyszy, że rodzice to wszystko robią dla niego, wyrabia w sobie przekonanie, że gdyby nie istniało, to nie byłoby również problemów rodziców. W związku z tym w dorosłości ciągle odczuwa winę.

Jeszcze nie czas na odpoczynek. Nie wygłupiaj się!. Opiekunowie, którym przeszkadza fakt, iż ich dziecko odpoczywa za dużo, a pracuje za mało, mogą doprowadzić do wytworzenia przekonania w dziecku, że nie zasługuje ono na odpoczynek. W dorosłości taka osoba ciągle będzie czuć, że powinna pracować więcej (wręcz do upadłego), aby poczuć, że zasługuje na relaks. Dzieciństwo to nie czas na pracę, ale na dojrzewanie.

Nie wymądrzaj się!. Dziecko, którego wypowiedzi są tłumione i krytykowane, może wyrosnąć na człowieka, bojącego się udzielać głosu. Towarzyszyć będzie mu strach przed tym, że powie coś złego. Takie osoby mają również problemy z zaufaniem.

Robisz z siebie pajaca!. Dziecko, którego działania są krytykowane, będzie w dorosłości czuć ogromny strach przed porażką. Nie będzie podejmować się ambitnych wyzwań ze względu na lęk przed wyśmianiem i opinią innych.

Przestań ryczeć/narzekać!. Gdy opiekunowie tłumią emocje dziecka, wyrasta ono w przekonaniu, że powinno je trzymać na wodzy. Innymi słowy – tłumić i skrywać. To oczywiście prowadzi do problemów natury psychicznej.

Kłótnie opiekunów

Rozważając wpływ dzieciństwa na dorosłe życie, nie możemy zapomnieć o kłótniach rodziców. Konflikty i nieporozumienia, to rzecz normalna. Kwestia tego, jak sobie z nimi radzimy. Dzieci bowiem modelują relacje swoich opiekunów i tworzą podobne, gdy dorosną. Ponadto do rozwiązywania konfliktów mogą korzystać z tych samych narzędzi, z których korzystali ich rodzice, np. krzyk, przemoc.

Częste kłótnie na oczach dziecka mogą je straumatyzować psychologicznie na resztę życia, spowolnić rozwój, spowodować problemy z wysławianiem się, koszmary i agresję. Kłótnie mogą stać się dla dziecka normą i standardem, którego będzie używać w komunikacji z innymi. To z kolei doprowadzi do dużych problemów z budowaniem relacji.

Jednym z najlepszych sposobów na kłótnie jest przerywanie ich w momencie rozemocjonowania i powrót do dyskusji, po odpowiednim czasie, gdy emocje opadną.

Brak ciepłego dotyku

W pierwszych latach życia szczególnie ważny jest dotyk. Dzieci trzeba nosić na rękach, przytulać, głaskać itp. Okazuje się, że dzieci często doświadczające ciepłego kontaktu fizycznego, są w przyszłości bardziej zrównoważone, uważne i wrażliwe. Dzieci rzadko podnoszone przez opiekunów będą w przyszłości doświadczać ciągłego uczucia stresu. Jak widzisz, wpływ dzieciństwa na dorosłe życia zaczyna się już od pierwszych dni.

Unieważnienie dziecka

Zastanówmy się, jak dzieciństwo wpływa na dorosłe życie, gdy mają miejsce poniższe sytuacje, które niestety można często zaobserwować.

  • Kiedy dziecko protestuje i słyszy nie pyskuj,
  • kiedy płacze i słyszy nie rycz/nie histeryzuj,
  • kiedy jego dokonania, lęki lub zmartwienia są lekceważone,

uczy się, że jego sprawy są nieważne. Dziecko nie jest bite, nikt się nad nim nie znęca. Opiekunowie dbają o jego byt materialny. Mimo wszystko czuje się ono nieważne. Nauczyło się, że nie może powiedzieć rodzicom o problemach, jakie ma w szkole, bo doskonale wie, co usłyszy – nie histeryzuj, a przynajmniej tak sądzi, na podstawie swoich dotychczasowych doświadczeń.

Dzieci potrzebują uwagi. Jeśli jej nie dostają, to przestają o nią zabiegać lub wręcz przeciwnie – próbują udowodnić, że na nią zasługują. Ewentualnie wymuszają ją poprzez robienie kłopotów. W tym celu mają duże osiągnięcia w szkole, a następnie w dorosłym życiu. Poczucie własnej wartości mylą z sukcesami i zmuszają się do coraz cięższej pracy, tylko po to, aby poczuć, że zasługują na uwagę innych.

Osoby dorosłe, które w dzieciństwie nie doświadczyły wystarczającej uwagi, nawet w banalnych sytuacjach mają silną reakcję emocjonalną, gdy czują się lekceważone. Gdy ktoś wyprzedzi ich na drodze, nie zareaguje tak pozytywnie, jak się spodziewali. Ciągle muszą udowadniać swoją rację. Takie życie pełne jest napięć i lęków przed odrzuceniem, dezaprobatą, porażką.

Reasumując

Dziś dowiedziałeś się, jak dzieciństwo wpływa na dorosłe życie. Jesteśmy złożonymi istotami i nie ma się co dziwić, że okres naszego rozwoju również jest złożony. Wszystko staje się jednak dużo łatwiejsze, gdy pamiętamy o podstawowych wartościach jak miłość i szacunek.

Wpływ dzieciństwa na dorosłe życie jest potężny. Dlatego tak ważne jest odpowiednie przygotowanie opiekunów i świadomość tego, jak kluczowa jest ich rola. Silny lęk, nienawiść, agresja – to skrajne emocje, których doświadczają często ludzie, którzy w dzieciństwie doznali krzywdy. Gdy następnym razem oburzysz się czyimś zachowaniem, pamiętaj o tym, czego się dziś dowiedziałeś. Tak wielu konfliktów można uniknąć, poprzez chęć zrozumienia drugiego człowieka.

Jeśli temat dzieciństwa z punktu widzenia psychologii Cię interesuje, przeczytaj także artykuł Radzenie sobie z krytyką – samokrytyka u dziecka.

Nie przegap żadnego posta

Otrzymuj powiadomienie o nowym poście prosto na Twój adres e-mail i uzyskaj dostęp do dodatkowych materiałów – tylko dla czytelników newslettera.

Wczytywanie...

Chętnie poznam Twoją opinię – skomentuj tego posta na portalach społecznościowych. Skorzystaj z #brieftipPL #wychowanie. Nie zapomnij mnie otagować, jeśli chcesz mieć pewność, że zobaczę Twój komentarz.

Polub Brieftip