Jak ludzie sukcesu zmusili się do zwycięstwa?

Jeżeli chodzi o nasze marzenia i cele, to każdy może mieć do nich różny stosunek. Możesz być bardzo pewien swojego sukcesu. Być wręcz przekonany, że to się musi udać i że nie ma innej opcji. Wtedy jesteś najbardziej zdeterminowany żeby podjąć akcję, chcesz działać bo wiesz, że się to opłaci. Takie przekonania powodują, że dajesz z siebie ile tylko masz i dlatego właśnie jest najbardziej prawdopodobne, że odniesiesz sukces. Drugim przekonaniem jakie możesz mieć w stosunku do swoich marzeń jest totalna niewiara. To przekonanie, że nie ma szans na zrealizowanie czegoś i nie warto próbować. Oczywiście w tym przypadku nie podejmiesz żadnego działania. Z Twojego punku widzenia nie będzie sensu. Po co zaczynać coś w co i tak nie wierzysz? Pozostaje jeszcze trzeci, najbardziej niebezpieczny rodzaj przekonań.

Jest nim niepewność. Może się uda, może się nie uda. Nie jesteś w stanie powiedzieć ani przewidzieć. Takiemu podejściu towarzyszą zniechęcające wątpliwości i strach. Niepewność to coś, co pojawia się na myśl o większości naszych planów i marzeń. Jest ona dosłownie zabójcza, bo unicestwia naszą chęć do działania. Zabija w nas pożądanie, przez co nie dajemy z siebie wszystkiego. Dlatego też przeważnie nam się nie udaje. Ponieważ nie jesteśmy pewni zwycięstwa to automatycznie przestajemy wykorzystywać maksimum naszych możliwości. Jak więc zmotywować się do zwycięstwa?

Wiele sposobów w jaki ludzie odnieśli sukces można porównać do skoku w głęboką wodę, nieznaną i niebezpieczną, bez możliwości odwrotu. W takich warunkach zrobisz wszystko aby nie zatonąć, bo wiesz, że nie masz wyboru. Albo nauczysz się pływać, albo po Tobie. Tak, jest to ekstremalna droga do sukcesu. Warto natomiast mieć świadomość, że jest to jeden z tych najskuteczniejszych i jednocześnie najtrudniejszych sposobów. Koniec z bezpieczeństwem, koniec z planem zapasowym, koniec! Nie masz innej opcji niż zwycięstwo, poddanie się oznacza najgorsze.

Oglądałem kiedyś wykład amerykańskiego miliardera, który opowiadał historię swojego sukcesu. Był to John Paul Jones DeJoria, który najbardziej znany jest z produktów do pielęgnacji włosów i narzędzi do stylizacji marki Paul Mitchell, oraz ekskluzywnej marki tequili – Patrón Spirits Company. Rozpoczął swój biznes z bardzo małą ilością gotówki. Często spał w aucie i był zmuszony ograniczyć dzienne posiłki, do momentu aż zaczął zarabiać. Porażka oznaczała dla niego po prostu wylądowanie na ulicy z niczym.

Kolejnym przykładem podejścia płyń lub zatoń jest Usher Morgan, przedsiębiorca, biznesmen, wydawca i producent filmowy. Jest założycielem różnych firm w branży produkcji wydawniczej i filmowej. Historię tego człowieka poznałem czytając książkę jego autorstwa – From Rats to Riches. Postanowił, że odniesie sukces za wszelką cenę. Wyjechał do obcego kraju, rzucił bezpieczną pracę, aby podążać za swoimi marzeniami, pomimo że nie miał większego pojęcia w jaki sposób je osiągnie. W pewnym momencie był poważnie zadłużony i na dodatek został zmuszony nocować w przytułku dla bezdomnych – prawie utonął. Jednak to doświadczenie było jak katharsis dla niego. Wziął się w garść, zaczął myśleć i działać inaczej. Wszystko tylko po to, aby nigdy nie wrócić do tego miejsca.

Stało się to zaczątkiem jego wielkiego sukcesu. Rozpoczął najpierw dość niezgrabnie, ledwo utrzymywał się na powierzchni. Potem nauczył się pływać. Obecnie jest profesjonalistą. Ponieważ porażka dla niego oznaczała najgorsze, zmusił się do wszystkiego co tylko w jego mocy, aby przedrzeć się przez wszelkie przeciwności i w końcu odnieść sukces.

Historie takich ludzi są niezwykłe, przepełnione wielkim bólem oraz wielkim zwycięstwem. Pokazują, że mimo najgorszych warunków, człowiek jest w stanie się odbić od dna i wygrać. Oczywiście wiemy, że nie są to kolorowe, przyjemne opowieści. Należy zdawać sobie sprawę z całego strachu, przerażenia, poświęcenia oraz braku komfortu. Właśnie to czyni je niezwykłymi.

Niech będzie to inspiracja dla Ciebie. Zapamiętaj, że czasem życie stawia nas przed wyborami, które niosą ze sobą ryzyko zatonięcia. Większość z nas nie podejmie takiego wyboru. To oczywiste. Należy natomiast pamiętać, że takie ryzyko wymusi 100% naszego potencjału, co zawsze jest kluczowym elementem zwycięstwa.

Nie przegap żadnego posta

Otrzymuj powiadomienie o nowym poście prosto na Twój adres e-mail i uzyskaj dostęp do dodatkowych materiałów – tylko dla czytelników newslettera.

Wczytywanie...

Chętnie poznam Twoją opinię – skomentuj tego posta na portalach społecznościowych. Nie zapomnij mnie otagować, jeśli chcesz mieć pewność, że zobaczę Twój komentarz.

Polub Brieftip