Był rok 1999. Pewien student właśnie wyszedł z lekcji tańca. Czuł się doskonale, a przed jego oczami malowała się świetlana przyszłość. Półtora tygodnia później znalazł się sam, w swoim wanie na uczelnianym parkingu, z bronią wycelowaną w głowę. Skąd bierze się w ludziach tak wyniszczający lęk? Jak sobie z nim poradzić?

Studentem z powyższej historii był Timothy Ferriss, słynny amerykański autor i przedsiębiorca. Cierpi on na depresję dwubiegunową. W skrócie – jest to zaburzenie nastroju, w którym występują epizody depresyjne lub maniakalne. Ferriss doświadczył ponad 50 stanów depresyjnych w swoim życiu. Życie zmusiło go do wypracowania sposobu walki z przytłaczającym lękiem i stanem psychiki, w którym wydaje się, że nie ma nadziei.

Lęk – jak sobie z nim poradzić

Jak mieć silną psychikę? Jak oswoić lęk? Odpowiedzią Ferrissa jest stoicyzm – znany od III wieku p.n.e. kierunek filozoficzny. Wielu kojarzy się on z lekcjami historii w szkole podstawowej, jednak do dziś odgrywa ważną rolę w rozwoju osobistym. Stoicyzm to nie pasywność i brak działania. Wręcz przeciwnie, może być postrzegany jako strategia radzenia sobie w dużym stresie. Pomaga uświadomić sobie, co możemy, a czego nie możemy kontrolować. Wiele osób, które zmieniły bieg historii, żyło właśnie według filozofii stoickiej.

Stoicki sposób analizy własnej sytuacji zmniejsza reakcję emocjonalną i pozwala podejmować lepsze decyzje. Istnieje wiele narzędzi i ćwiczeń, które pomagają przeprowadzić taką analizę. W tym artykule przeczytasz o narzędziu, które Ferriss często promuje w swoich artykułach i książkach. Jest to wizualizacja najgorszych scenariuszy.

Być może w tym momencie myślisz sobie: Jak to? Przecież właśnie takie katastroficzne myślenie powstrzymuje nas od działania i wpędza w choroby.

To prawda. Wymykające się spod kontroli katastroficzne myśli odbijają się na nas w negatywny sposób. Dlatego właśnie powinniśmy bać się w sposób kontrolowany, patrząc na naszą sytuację realistycznie. Ferriss nazywa to ćwiczenie fear setting, czyli wyznaczanie lęków. Chodzi o to, aby uchwycić na papierze błąkające się po naszej głowie myśli, a następnie przyjrzeć się im. Ćwiczenie jest naprawdę krótkie i pozwala wyciągnąć ciekawe wnioski.

Jak mieć silną psychikę

Weźmy jeden z Twoich lęków na warsztat i przyjrzyjmy się mu. Wybierz jeden ze swoich obecnych lęków. Może to być strach przed zaproszeniem kogoś na randkę, zmianą lub utratą pracy, poproszeniem o podwyżkę. Czego się boisz? Gotów?

Wyznacz swoje lęki

Zdefiniowałeś właśnie swój lęk. Jak sobie z nim poradzić? W pierwszej kolejności wypisz wszystkie negatywne scenariusze, jakie przychodzą Ci do głowy. Na ogół jesteśmy świetni w ich wymyślaniu. Nie powinieneś mieć problemu ze stworzeniem listy składającej się przynajmniej z 10 pozycji. Może boisz się, że ktoś Cię wyśmieje? Rozczarujesz kogoś? Stracisz pieniądze, czas? Stwórz listę teraz.

Kolejnym krokiem walki ze strachem jest wzięcie odpowiedzialności za swoją sytuację. Przemyśl, w jaki sposób postarasz się zapobiec każdemu z tych czarnych scenariuszy. Rzadko możemy mieć całkowitą pewność, że coś nie nastąpi. W przypadku trudności pomyśl, jak możesz zmniejszyć prawdopodobieństwo wystąpienia danego scenariusza. Nawet odrobinę. Zrób to teraz.

Następnym krokiem jest naprawa. Co możesz zrobić, aby naprawić sytuację, gdy czarny scenariusz się zrealizuje? Nawet niewielkim stopniu. Kogo możesz poprosić o pomoc? Czy kiedykolwiek inny człowiek, mniej inteligentny od Ciebie, poradził sobie z sytuacją, jaka może Cię spotkać? Nie oszukujmy się – odpowiedź jest twierdząca. Istnieje więc duża szansa, że jesteś w stanie poradzić sobie ze scenariuszem, wzorując się na doświadczeniach innych.

Oszacuj korzyści podjęcia działania

Powyższe pytanie jest kluczowe w całym procesie. Zabezpieczyłeś już negatywne scenariusze. Teraz czas spojrzeć na problem z drugiej strony. Czy samo spróbowanie przyniesie Ci jakieś korzyści? Niewątpliwie zmierzenie się ze swoim strachem wzmocni Twoją pewność siebie. Być może rozwiniesz nowe umiejętności albo nawiążesz nowe relacje.

Co, gdy odniesiesz choćby częściowy sukces? Jest całkiem prawdopodobne, że z samo podjęcie działania spowoduje realizację choćby kilku z Twoich oczekiwań.

Oszacuj koszt niepodjęcia działania

Doskonale potrafimy przewidywać negatywne konsekwencje podjęcia przez nas działania. Rzadko jednak zastanawiamy się nad tym, co stanie się, gdy tego nie zrobimy. Gdy utkniemy w tym samym miejscu na długi czas. Jaki koszt poniesiemy?

Skup się na konsekwencjach niepodjęcia działania. Jak Twoje życie będzie wyglądać za pół roku? Za rok? Za trzy lata? Poświęć temu czas i uwzględnij różne aspekty swojego życia np. finanse, stan psychiczny, relacje z innymi. Bardzo często strach przed konsekwencjami życia w lęku, okazuje się znaczne silniejszy niż strach przed próbą zmiany czegoś na lepsze.

Reasumując

Jeśli przebrnąłeś ze mną przez powyższe ćwiczenie, to wiesz, jak wyniszczający jest lęk i jak sobie z nim poradzić. Nie ma złotego środka. Będziesz miał lęki naprawdę trudne do pokonania i decyzje do podjęcia. Przedstawiony przeze mnie sposób na pewno uprości wiele z nich oraz przyzwyczai Cię do bardziej konstruktywnego sposobu myślenia o trudnościach.

Szczerze polecam regularnie wracać do swoich zapisków, a tym bardziej wracać do ćwiczenia, gdy tylko poczujesz w żołądku ścisk na myśl o czymś strasznym, nowym, innym.

Nie przegap żadnego posta

Otrzymuj powiadomienie o nowym poście prosto na Twój adres e-mail i uzyskaj dostęp do dodatkowych materiałów – tylko dla czytelników newslettera.

Wczytywanie...

Chętnie poznam Twoją opinię – skomentuj tego posta na portalach społecznościowych. Nie zapomnij mnie otagować, jeśli chcesz mieć pewność, że zobaczę Twój komentarz.

Polub Brieftip