Co przodkowie dali nam w prezencie?

Twój mózg nie powstał w jednej chwili. Zanim stał się tak funkcjonalny, upłynęło bardzo dużo czasu. Przekształcał się, rósł, zwiększał swoje możliwości. Składa się więc zarówno z tych nowych, bardziej ludzkich części, jak i z tych starych, które odziedziczyliśmy po przodkach.

Bardziej prymitywne obszary mózgu odpowiadają za instynkty związane z naszym przetrwaniem. Być może zastanawiałeś się kiedyś nad tym, dlaczego ludzie – jak wilki, znakują swoje terytorium, pokazują kto jest samcem alfa i kto tu rządzi? Za takie zachowania odpowiada właśnie nasz stary mózg.

Dr. Albert Bernstein nazwał ten prymitywny sposób myślenia jaszczurczą logiką. To właśnie tego zagadnienia dotyczy ten artykuł. Podwiń rękawy i przygotuj się na poznanie myślowych robaczków, które w nieodpowiednich momentach uruchamiają instynkty samozachowawcze.

Walcz, uciekaj lub udaj martwego

To mechanizm, którego zadaniem jest utrzymanie nas przy życiu w momentach prawdziwego zagrożenia. No dobrze. Nie do końca prawdziwego. Nie ma niestety różnicy pomiędzy realnym problemem, a takim, który postrzegamy jako realny.

Kiedy coś niedobrego się dzieje, Twoje ciało i umysł przygotowują się do walki (na śmierć i życie), do ucieczki (biegu szybkiego jak nigdy dotąd) lub zamarzają w nadziei, że zagrożenie Cię ominie.

Skoro natura wyposażyła w ten mechanizm zarówno nas jak i zwierzęta, to musi być naprawdę potrzebny. Jedyny problem jaki występuje u ludzi, to ich tendencja do przesady. Jeśli dajesz prezentację przed sporym tłumem, możesz doświadczyć tej prymitywnej reakcji.

Jest to naprawdę poważny problem wielu ludzi. To przekonanie jest w nas instalowane w dzieciństwie (np. w szkole), żeby potem nie było nam za łatwo. Potem chodzimy całe życie z podświadomym przeświadczeniem, że publiczne wystąpienia są dla nas zagrożeniem.

Dominuj

Chcę być najlepszy, najsilniejszy, na samym szczycie. Bez względu na koszty i ofiary postronne. Chcę dokuczać i niszczyć tych słabszych.

Mniej więcej tego typu myślenie jest wgrane w nasze mózgi. To, że większość z nas nie wyobraża sobie tak postępować, to nie znaczy, że nie ma w nas takich instynktów.

Wszyscy chcemy być samcami i samicami alfa. Nikt z nas nie chce być gorszy od pozostałych. Takie zachowanie szczególnie widać po ludziach, którzy są na ważnej pozycji i zmagają się z problemami natury wewnętrznej, np. niedowartościowaniem.

To samo dotyczy się policjanta, który nadużywa władzy, profesora, który jest bogiem oraz najsilniejszego w klasie chłopca. Na szczęście Ci, którzy są bardziej cywilizowani i rozumieją, że inny człowiek to nie tylko kupa mięcha, potrafią panować nad tym instynktem.

Teraz!

To instynkt, który w dużej mierze przyczynia się do tego, iż łatwo poddajemy się. Nie myśl, nie planuj, reaguj na impulsy i wybieraj to co jest w tej chwili najfajniejsze.

Ćwiczenia są nudne, bolesne, a efekty widać dopiero po dłuższym czasie. Jutro się tym zajmę.

Ta książka ma 694 stron!? Nie chce mi się. Za dużo czasu minie zanim dojdę do końca.

Nie muszę chyba pisać o tym, jak ważne jest kontrolowanie tego instynktu. Jest to kluczowa umiejętność, która pozwala osiągnąć jakikolwiek poważny sukces. A jak tego dokonać? No cóż, to temat rzeka, który poruszam na swoim blogu. Możesz zacząć od serii artykułów Jak żyć z pasją i realizować najgłębsze marzenia? Znajdziesz je tutaj (usunięty).

Jeśli jest ciężko, jeśli boli – sycz

Kiedy coś się stało, nasz instynkt nie każe nam zrobić czegoś z przyczyną problemu. To akurat nie jest ważne. Liczy się powiadomienie wszystkich wkoło jakie to nie fair lub zrzucenie winy na kogoś innego.

To ktoś inny schrzanił sprawę. Nie ja! Ja jestem ofiarą!

Prawda boli, ale właśnie takie zachowanie mamy zaszyte w mózgach. Jestem w 100% pewien, że widziałeś lub słyszałeś osobę, która się w ten sposób zachowywała, a Ty patrzyłeś na nią z politowaniem lub złością.

Częścią bycia dojrzałym człowiekiem (nie mam na myśli ilości przeżytych lat) jest nauczenie się, że prawdziwym zagrożeniem jest źródło danego problemu. To nim należy zając się przede wszystkim. Branie losu we własne ręce nie jest niestety naszym instynktem. Jest za to częścią bycia pełnowartościowym człowiekiem.

Wszystko co podobne do mnie jest dobre, wszystko inne jest złe

Każdy człowiek, gdzieś w swojej podświadomości dzieli innych na dwie kategorie: podobni do mnie i całkiem inni. Automatyczną reakcją w stosunku do tych innych jest agresja. Zwłaszcza jeśli czują się zbyt pewni. Zwłaszcza na naszym terytorium.

Przykład? Kibole…

Opanowanie tego instynktu pozwala spojrzeć trochę szerzej na świat i zdać sobie sprawę, że jest on mieszanką potężnej ilości przeróżnych ludzi. Przeciwne myślenie może przysporzyć niepotrzebnych kłopotów i problemów z komunikacją.

Broń swojego terytorium

Osiągnąłeś coś, zdobyłeś jakiś kawałek ziemi. Dlaczego więc miałbyś dzielić go z kimś innym? Dlaczego miałbyś pomóc komuś? Dać wskazówkę? Informację? Najważniejszy jest Twój interes. A jeśli ktoś wykluczy Cię ze swoich działań, to natychmiast zwróć mu uwagę.

Dzielenie się i przysługi są czynnikiem, który ludzie potrafią doskonale wykorzystać. Ja zrobię coś dla Ciebie i dzięki temu wiem, że Ty zrobisz coś dla mnie. Mogę tego od Ciebie oczekiwać. Dziś pomogę Ci, podzielę się z Tobą ważną informacją, a Ty w zamian zrobisz to samo w przyszłości.

Jest to jednak myślenie długoterminowe, którego czasem nam brakuje. Podstawowym instynktem jest to, aby mieć teraz i szybko. Dzielenie się terytorium z tej perspektywy nie przynosi żadnych korzyści.

W poprzednich dwóch artykułach opisałem podstawowe oszustwa, które dotyczą tej cywilizowanej części mózgu. Należy sobie zdawać również sprawę z tego, jakie konsekwencje w życiu mają domyślnie zainstalowane instynkty, które odziedziczyliśmy po naszych przodkach. Jak mogłeś się dziś przekonać, są one całkiem poważne.

Teraz wiesz skąd biorą się dziwne i chamskie zachowania niektórych ludzi. Teraz wiesz gdzie zastawione są pułapki, w które możesz wpaść.

Jeśli artykuł spodobał Ci się i uważasz za przydatny to zachęcam do zalajkowania oraz podzielenia się nim ze znajomymi.

Nie przegap żadnego posta

Otrzymuj powiadomienie o nowym poście prosto na Twój adres e-mail i uzyskaj dostęp do dodatkowych materiałów – tylko dla czytelników newslettera.

Wczytywanie...

Chętnie poznam Twoją opinię – skomentuj tego posta na portalach społecznościowych. Nie zapomnij mnie otagować, jeśli chcesz mieć pewność, że zobaczę Twój komentarz.

Polub Brieftip