Jakie stworzenia robią najwięcej postępów w najkrótszym czasie? Jakie stworzenia uczą się najszybciej? Odpowiedź jest łatwa – dzieci. Jaki jest ich sekret?

Czy od dzieci wymaga się więcej niż od dorosłych?

Każdy z nas był kiedyś dzieckiem, a więc w każdym tkwi ta niesamowita umiejętność do pochłaniania wiedzy. W ciągu kilku lat nauczyłeś się obcego języka oraz poznałeś niezwykle przydatną umiejętność chodzenia. Niewątpliwie tkwi w Tobie dziecięcy geniusz. Problem w tym, że prawie nikt z niego nie korzysta. Dlaczego?

Dziecko nie ma wyjścia – musi nauczyć się mówić i musi nauczyć się chodzić. Inaczej nie przetrwa.

Dzieci nie potrafią się poddawać, dorośli nie potrafią nie potrafić

Wyobraź sobie, że masz dziecko, które ma problem z opanowaniem chodzenia i mówienia. Co robisz? Poddajesz się i stwierdzasz: próbowaliśmy już tak długo, lepiej dajmy sobie już spokój? Absolutnie nie! Próbujesz do skutku. Bez żadnych kompromisów.

A jak traktujesz dorosłych? Jeśli coś Ci nie wychodzi przez dłuższy czas, zaczynają pojawiać się myśli o poddaniu się. To pierwsza kluczowa różnica pomiędzy tym dlaczego każdy umie chodzić i mówić, a nie każdy potrafi osiągnąć swój cel. Gdybyśmy z taką samą wiarą i pewnością podchodzili do dorosłych co do dzieci, moglibyśmy osiągnąć o wiele więcej!

Dzieci szukają mentorów, dorośli szukają wymówek

Dzieci zauważają wszystko. To niesamowicie spostrzegawcze istoty, które słyszą i widzą więcej niż sądzisz. Boli mnie, smuci i denerwuje kiedy widzę jak dorośli znieważają swoje pociechy. Traktują je jak gdyby były głupie, nic nie wiedziały ani nie czuły. Dlaczego dajesz sobie prawo uderzyć dziecko, a nie dajesz prawa innym uderzyć Ciebie?

Dziecko podświadomie będzie naśladować osoby, które wpadną mu w oko. Będzie używać tych samych słów, będzie zachowywać się tak samo. W ten sposób przesiąknie danym człowiekiem. Oczywiście w pierwszych latach życia mentorami dziecka są jego rodzice. To dzięki nim jest w stanie błyskawicznie opanować podstawowe umiejętności.

Dorośli zamiast znaleźć sobie wzór do naśladowania, szukają powodów, dlaczego tego nie zrobić. Jeśli więc chodzi o świat finansów i inwestowanie: znajdź sobie nauczyciela. Znajdź sobie osobę, która Ci pomoże i doradzi. W ten sposób zminimalizujesz straty i zmaksymalizujesz zyski oraz postępy. Nie ma lepszego sposobu. Ludzie są skonstruowani w taki sposób, aby uczyć się od innych. Więcej na ten temat przeczytasz na w artykule Jak czytać książki, aby wyciągnąć z nich maksimum?.

Najgroźniejsze słowa: udało się!

Jeśli osiągnąłeś swój cel, nigdy nie siadaj na laurach. Zdobyte pieniądze zawsze możesz stracić. Stracone kilogramy zawsze możesz odzyskać, a do porzuconych nawyków zawsze możesz powrócić. Udało się – może odnosić się do jakiegoś kroku milowego, ale jeśli dotyczy jakiegoś ostatecznego sukcesu, jest iluzją.

Zarządzanie swoim umysłem, rozwój, nauka, dyscyplina i wytrwałość w jednej dziedzinie zawsze odbije się na wszystkich innych dziedzinach. Nie da się nauczyć osiągać swoje cele zawsze i wszędzie. Jest to nigdy niekończący się proces. Jeśli się czegoś nauczyłeś, to równie dobrze możesz się tego oduczyć. Bądź wiedz czujny.

Jeśli ten artykuł Cię zaciekawił lub zainspirował, to jak zwykle proszę o zalajkowanie go na Facebooku.

Lekcja 6: nawet najlepsi przegrywają

Nie przegap żadnego posta

Otrzymuj powiadomienie o nowym poście prosto na Twój adres e-mail i uzyskaj dostęp do dodatkowych materiałów – tylko dla czytelników newslettera.

Wczytywanie...

Chętnie poznam Twoją opinię – skomentuj tego posta na portalach społecznościowych. Nie zapomnij mnie otagować, jeśli chcesz mieć pewność, że zobaczę Twój komentarz.

Polub Brieftip