Jak przestać degradować się w myślach i zacząć prowadzić dialog wewnętrzny, który wzmacnia oraz motywuje?

Wyobraź sobie, że jesteś właścicielem dużego i pięknego zamku. Co stanie się jeżeli nie będziesz go strzegł i dbał o niego? Cały jego blask przeminie i zostaną po nim szare, brudne mury. Jeżeli natomiast będziesz strzegł swojej twierdzy, regularnie ją remontował, sprzątał i pilnował, aby nie wszedł do niej byle złodziejaszek, to przez długi czas będziesz mógł cieszyć się jej potęgą. Co u licha mam na myśli?

Twój umysł jest zamkiem pełnym skarbów. Jeżeli będziesz do niego dopuszczał kiepskie myśli, przekonania i opinie, Twój zamek zmieni się w ruinę. Musisz więc dbać o jakość myśli, które zmienią się w Twoje codzienne samopoczucie i efektywność. Jak to zrobić?

Przestań zadawać sobie słabe pytania

Słabe znaczy takie, które Cię osłabiają, odbierają poczucie kontroli nad losem i utwierdzają w przekonaniu, że jesteś bezbronną ofiarą. Spójrz na poniższe pytania, które ludzie zadają sobie w myślach.

  • Dlaczego ciągle mam pecha?
  • Dlaczego jest mi tak ciężko?
  • Czemu nie mogę się powstrzymać od jedzenia słodyczy?
  • Czy już zawsze tak będzie?

Powyższy zestaw pytań zadawany jest przeważnie w stanie złego samopoczucia. Taka mieszanka pytań i emocji prowadzi do automatycznego degradowania siebie, poprzez udzielanie adekwatnych odpowiedzi.

  • Bo jestem ofiarą losu, której nic się nie udaje.
  • Bo nie potrafię sobie z tym wszystkim poradzić. Jestem za słaby.
  • Bo jestem pazerny.
  • Już zawsze coś będzie nie tak.

Twój umysł podaje Ci na tacy kiepskie odpowiedzi, ponieważ zadałeś kiepskie pytania. Pamiętasz poprzedni post (link)? Napisałem w nim, że pytania kierują Twoją uwagę na dany aspekt sytuacji. Tę samą rzecz możesz docenić lub znienawidzić. To kwestia pytań, które sobie wewnętrznie zadasz.

Jeśli wystarczająco często dane pytanie i odpowiedź pojawia się w Twojej głowie, uwierzysz oraz zaakceptujesz, że to prawda na Twój temat. Kiedy więc następnym razem coś trudnego wydarzy się w Twoim życiu, albo pojawi się kolejna okazja, aby zjeść coś słodkiego, Tobie będzie bardzo łatwo się poddać, bo w końcu jesteś pazerny.

Nie chodzi o to, że taki jesteś, ale że tak sobie wmówiłeś i postępujesz zgodnie z tym.

Jak zadawać sobie pytania, które wzmacniają?

Przede wszystkim zauważ, że pytania, które rozpoczynają się od słowa dlaczego nigdy nie rozwiązują problemu, a często go pogłębiają, ponieważ odpowiedź, która musi powstać na to pytanie, jest przygnębiająca.

Dlaczego jestem taki słaby?
Bo kiedyś stało się to i tamto.

Owszem, czasem trzeba dotrzeć do źródła problemu, ale jak często chcemy to zrobić, a jak często po prostu się nad sobą użalamy?

Jeżeli znajdziesz wystarczającą ilość przykładów ze swojego życia, aby potwierdzić daną opinię na swój temat, to zaczniesz w nią wierzyć.

Znacznie lepszym zbiorem pytań są te w stylu jak to zmienić?. Od dziś, kiedy zauważysz, że pojawiło się w Twoich myślach pytanie dlaczego?, a Ty zaczynasz się użalać, postaraj się zadać sobie pytanie jak to zmienić?.

Twój umysł dostał zadanie i z największą przyjemnością zacznie Ci podsuwać różne rozwiązania, jeżeli tylko wystarczająco długo pytanie jak będzie kotłować się w Twoich myślach. Zamiast więc pogrążać się w swoim problemie i stawać się coraz to słabszą osobą, zaczniesz szukać rozwiązań i odzyskasz poczucie kontroli.

Doszukuj się innego znaczenia

Kiedy rozmawiamy z ludźmi i słyszymy coś z czym się nie zgadzamy, albo wyczuwamy od danej osoby negatywne nastawienie, w swoich głowach szufladkujemy tę sytuację.

Dzieje się podobnie kiedy coś się właśnie stało. My próbujemy od razu nadać temu wydarzeniu znaczenie. Jak często nadajemy znaczenie, które jest pozytywne? Jak często doszukujemy się spisków, konspiracji, wrogości, problemów, zagrożeń?

Zadaniem naszego mózgu jest utrzymanie nas przy życiu. Z tego powodu jest bardzo podejrzliwy i stara się wyłapać wszystko co tylko może nam zagrozić. Dlatego też tak wiele wydarzeń i sytuacji postrzegamy negatywnie.

Jednym ze sposobów, aby nie popaść w złe nastawienie do życia i ludzi, jest ciągłe pytanie siebie co innego to może oznaczać?. Znajomy dziś nie śmieje się z żartów jak zawsze – przestał mnie lubić, ktoś mu nagadał na mnie, a może po prostu może ma kiepski humor lub źle się czuje?

Wydarzyło się coś nie oczekiwanego dzień przed ważnym egzaminem. Czy to oznacza, że mam pecha i na pewno nie zdam? Co innego to może oznaczać? Może po prostu los chciał, żebym zrozumiał, że są ważniejsze sprawy (i ludzie) niż mój egzamin.

Potrzeba trochę wysiłku, żeby nie popaść w apatię i zrozumieć, że możemy się mylić na temat danej sytuacji lub osoby.

Podważaj negatywne opinie

Są ludzie, którzy ciągle będą nam psioczyć na temat życia oraz innych osób. Są ludzie, którzy będą próbować wmówić nam, że jesteśmy tacy lub owacy. Prawda jest taka, że każdy z nas jest zły i dobry. Nudny i ciekawy. Wolny i szybki. Zestresowany i rozluźniony. Jak to?

Jeśli się dobrze zastanowimy, to znajdziemy mnóstwo przykładów z życia, które potwierdzą dowolną opinię na temat nas samych lub innych ludzi. Świadomość tego jest bardzo ważna, ponieważ kiedy następnym razem usłyszysz od kogoś, że jesteś X (zamiast X wstaw przymiotnik), to warto zadać sobie pytanie, czy kiedyś nie byłeś X. Prawdopodobnie znajdziesz przykłady, które to potwierdzą.

Z drugiej strony, jeśli bez zastanowienia uwierzysz w tę opinię, to również znajdziesz masę przykładów, aby uczynić ją prawdziwą.

Kwestia tego w co chcesz wierzyć, a w co nie. Jeśli chcesz uwierzyć, np. że pracowitość i uczciwość się opłaca, to znajdź przykłady ze swojego życia, kiedy taki byłeś i opłaciło Ci się to. Na pewno możesz podeprzeć tę opinię jakimiś przykładami. Najlepsze jest, że jeżeli już uwierzysz w coś pozytywnego, będziesz się starał żyć zgodnie z tym przekonaniem. Z drugiej strony jeśli uwierzysz w negatywną opinię, to również będziesz postępował adekwatnie.

Jeśli, któreś z Twoich przekonań nie wzmacnia Cię, ale osłabia (np. nie potrafisz się oprzeć słodyczom), zadaj sobie pytanie czy zawsze tak jest? Czy nigdy nie było sytuacji, w której słodycze nie były aż tak kuszące?

W ten sposób zwątpisz w daną opinię i będziesz mógł się zastanowić nad tym jaka jest prawda, zamiast powtarzać sobie ciągle to samo. Kiedy podważysz negatywne przekonania, to być może okaże się, że:

  • wcale nie masz ciągle pecha,
  • bywałeś silny i radziłeś sobie z trudnymi sytuacjami,
  • potrafisz się powstrzymać,
  • wiele razy wszystko kończyło się dobrze, mimo że się nie zapowiadało.

Więcej na temat podważania negatywnych przekonań pisałem w artykule: Zniszcz co Ci przeszkadza, rozwiń co Cię wspiera.

Żeby zmienić szeroko rozumiane podejście do życia, trzeba umieć dostrzegać dobro. Innymi słowy trzeba umieć skierować swoje skupienie na ten aspekt wydarzenia/życia/świata/ludzi, który daje nam poczucie siły, a nie czyni z nas słabeuszy, które niczego nie mogą zmienić.

Chodzi o Twoje podejście do spraw, a nie sprawy same w sobie.

Nie przegap żadnego posta

Otrzymuj powiadomienie o nowym poście prosto na Twój adres e-mail i uzyskaj dostęp do dodatkowych materiałów – tylko dla czytelników newslettera.

Wczytywanie...

Chętnie poznam Twoją opinię – skomentuj tego posta na portalach społecznościowych. Nie zapomnij mnie otagować, jeśli chcesz mieć pewność, że zobaczę Twój komentarz.

Polub Brieftip