Co tworzy mistrzowski zespół, a co go zabija? Czy lepiej jest wzmagać rywalizację między ludźmi, czy też ją niwelować? W artykule przeczytasz o tym jak stworzyć w zespole atmosferę wzmagającą sukcesy.

Drużynobójstwo

Zanim dowiesz się jak zbudować mistrzowski zespół, poznaj największego niszczyciela współpracy. Jest nim publiczne porównywanie członków zespołu. Może być w formie przeglądu efektywności, wyróżnień za wybitne osiągnięcia, czy też innego rodzaju nagród. O ile na pewno dobrze wpłyną na jednostkę, to takie porównania unicestwią jakiekolwiek szanse na stworzenie w pełni zgranego zespołu.

Dlaczego? Należy zrozumieć, że w zespole na porządku dziennym, świadomie lub nie, odbywa się coaching. Ludzie wymieniają się wiedzą i doświadczeniem. Pomagają sobie. Wzajemne uczenie się jest niezbędne, aby zespół wzrastał i osiągał sukcesy.

Coaching nie ma prawa bytu w środowisku, w którym ludzie nie czują się bezpieczni. Poczucie bezpieczeństwa maleje proporcjonalnie do poziomu rywalizacji. Człowiek, który z kimś konkuruje, niechętnie będzie dzielił się wiedzą, pomagał lub nawet prosił o pomoc.

Wszelkie działania lidera, które wzmagają rywalizację między członkami zespołu są drużynobójstwem.

Hodowla drużyny

Oczywiście jak za każdą hodowlą – nie ma zasad, które gwarantują sukces. Są jedynie zasady, których przestrzeganie tworzy warunki, które wzmagają powstanie silnej, zmotywowanej i zżytej drużyny.

Jakie więc to zasady?

  • Zaufanie – lider który powierza zaufanie oraz swoją reputację w ręce zespołu, wydobywa ze wszystkich to co najlepsze. Ludzie chcą czuć, że zasłużyli na takie wyróżnienie.
  • Zespołowe przeżywanie sukcesów i porażek, bez obwiniania lub nagradzania jednostek.
  • Kult jakości. Pisałem o tym więcej w tym artykule. Jakość wzmacnia drużynę, jest uniwersalnym celem, odróżnia zespół od reszty świata, przez co pomaga mu się zżyć i pokochać pracę.
  • Wiele małych sukcesów jest dużo lepsze niż jeden wielki i rzadki sukces. Drużyna musi polubić i przyzwyczaić się do wspólnego wygrywania.
  • Budowanie poczucia przynależności do elity. Kiedy cel staje się czymś większym niż ludzie, zaczyna się motywacja, pasja i praca na najwyższym poziomie.
  • Zachęcanie do różnorodności. Po pierwsze ludzie nie mogą być ograniczani w wyrażaniu swojej osoby, a po drugie różnorodność wzmaga magiczną chemię, która umożliwia wspólne zżycie się.
  • Pomoc strategiczna, ale nie taktyczna. Nie wolno dyktować ludziom jak mają pracować. Należy dostarczyć im strategii, sposobów i wyznaczyć kierunek pracy. Nie należy jednak wdawać się w ich osobisty sposób realizacji metodologii.

Mam nadzieję, że artykuł był dla Ciebie ciekawym oraz inspirującym źródłem wiedzy.

część 7

Nie przegap żadnego posta

Otrzymuj powiadomienie o nowym poście prosto na Twój adres e-mail i uzyskaj dostęp do dodatkowych materiałów – tylko dla czytelników newslettera.

Wczytywanie...

Chętnie poznam Twoją opinię – skomentuj tego posta na portalach społecznościowych. Nie zapomnij mnie otagować, jeśli chcesz mieć pewność, że zobaczę Twój komentarz.

Polub Brieftip