Oto 5 rodzajów hejterów. Przekonaj się, że tak naprawdę im wszystkim należy szczerze współczuć.

Hejter – jest to internetowy slang oznaczający osobę, która krytykuje coś lub kogoś w bezwzględny sposób, najczęściej anonimowo lub pod pseudonimem. Pisząc o hejterach w swoim artykule będę odnosił się do wszystkich ludzi, których chlebem codziennym jest krytyka. Nie tylko w internecie.

Kim są hejterzy i dlaczego dają sobie prawo niekonstruktywnej krytyki? W tym artykule ich zdemaskujemy.

1. Ofiary losu wyżywające się na innych

Mają wiele problemów w swoim codziennym życiu. Być może z rodzicami, być może z szefem lub współmałżonkiem. Jedno jest pewne, w życiu spotkało ich coś niesprawiedliwego (np. za mała pensja) z czym nie są sobie w stanie poradzić. Obwiniają za to oczywiście wszystko wokół. Innymi słowy są ofiarami losu.

Ich poczucie niesprawiedliwości i złość rośnie na wieść o każdej osobie, która ma lepiej od nich. Jest im łatwiej zaniżyć czyjąś wartość w swoich oczach, niż zawyżyć własną. Zawyżenie własnej wartości jest trudne i wymaga pracy. Krytyka jest łatwa i nie wymaga niczego.

Zarzucają wszystkim, że:

  • kradną,
  • oszukują,
  • są głupi,
  • są niemoralni.

Dzięki temu czują się lepiej ze sobą i swoją sytuacją. Oto anonimowy komentarz, który znalazłem na temat blogerek:

Miałam dzisiaj spotkanie o dotacje. Poszło źle. Po miesiącach ciężkiej pracy. Więc zazdroszczę, że niektórzy zarabiają na byciu ładnym.

Co można powiedzieć o autorce komentarza? Uważa, że inni mają lepiej i nie pracują równie ciężko. Krytyka jest niczym innym jak wykrzyczeniem poczucia niesprawiedliwości.

Takie podejście zwalnia człowieka z jakiejkolwiek potrzeby do zmiany swojej sytuacji. Czyż to nie bajecznie proste podejście do radzenia sobie ze swoją opłakaną sytuacją?

Niestety ludzie rzadko używają argumentów, które świadczą o jakiejkolwiek inteligencji. Aby znaleźć powyższy komentarz, musiałem się przekopać przez masę przekleństw i bluzgów. Ten rodzaj hejtu jest mniej raniący, ponieważ nie posiada żadnych logicznych argumentów, które ktoś mógłby odnieść do siebie.

2. Ludzie o wąskich horyzontach

Znów przytoczę znalezione komentarze na temat blogerek:

  • Dajcie już spokój z tymi ćwierćmózgami, których życie kręci się wokół firmowych szmatek.
  • Co ona będzie robić w wieku, np. 40 lat? Przecież nie będzie całe życie szafiarką.

Dokonajmy analizy powyższych wypowiedzi. Jeden z autorów twierdzi, że nie da się być szafiarką całe życie. Oczywiście – da się, bo dlaczego nie? Osoba ta posiada więc małe pojęcie o otaczającym świecie i bardzo zamknięty umysł.

Inny autor obraża blogerki i uważa się za lepszego. Lekceważy ich pracę nazywając ją firmowymi szmatkami. Ewidentnie myśli o sobie jako kimś lepszym, mającym poważniejsze rzeczy do roboty (zapewne nie tak dobrze płatne, ale kto wie!?). Osoba ta ma bardzo zamknięty umysł i ograniczony pogląd na życie. Ma wpojoną hierarchię pracy (prace szlachetne i nie) oraz nie widzi zmian, jakie zachodzą na świecie (bloger i YouTubuer – są uznawane za zawody przyszłości).

Autor nie może znieść, że na temat blogerek ktoś napisał artykuł, a o nim nie. W końcu jego praca się naprawdę liczy. Jak pisze dajcie spokój. Czy zwykłemu człowiekowi chciałoby się w ogóle pisać taki komentarz? Myślę, że dopóki nie byłby rozemocjonowany, to odpowiedź brzmi: nie.

Oczywiście w powyższych akapitach nie odnosiłem się jedynie do autorów komentarzy, ale wszystkich hejterów. Nawet osób w podeszłym wieku, które codziennie jadą po wszystkim co się da, ale w każdą niedzielę rano zasiadają w pierwszych ławkach kościoła.

3. Łaknący uwagi innych

Na pewno w swoim życiu spotkałeś wielu ludzi, którzy byli pępkami świata. Liczą się tylko oni i oczy wszystkich powinny być skierowane w ich kierunku.

W tym, że lubimy być doceniani, nie ma nic złego. Wielu artystów żyje po to, aby ludzie podziwiali ich sztukę. Tu jest haczyk – jedni przykuwają uwagę do siebie poprzez bycie wartościową osobą. Inni natomiast wrzeszczą, krzyczą i tupią, żeby tylko ktoś wreszcie na nich spojrzał.

Dlatego tak wielu ludzi uwielbia opowiadać innym jak to ma źle w życiu, albo jak to chorzy nie są. Dzięki temu usprawiedliwiają życie, które mają (i nie muszą nic z nim robić) oraz czują, że ktoś się przejmuje ich losem.

Część ludzi hejtuje ponieważ chce zwrócić na siebie swoją uwagę. Nie są to osoby, które piszą jeden komentarz i dają spokój całej sytuacji. Są to ludzie, którzy napawają się zainteresowaniem wokół ich osoby. Patrzą ile polubień ma ich wypowiedź, albo ilu ludzi da się wciągnąć w konwersację, która ma tylko jeden cel – zaspokoić pożądanie bycia zauważonym.

Dobra wiadomość jest taka – ten typ ludzi ma gdzieś osoby, których dotyczy krytyka. Hejtują wyłącznie po to, aby zrobić wokół siebie zamieszanie. Dzięki temu poczują się ważni. Poczują, że ktoś się z nimi liczy.

4. Osoby z zaburzeniami

Nie będę się tu rozpisywał. Chcę Cię jedynie uświadomić, że zapewne część hejterów to osoby z poważnymi problemami i chorobami. Czerpią przyjemność ze znęcania się nad innymi. Często są to osoby o dużej inteligencji, które naprawdę potrafią dopiec. W końcu im lepiej przywalą, tym większą przyjemność poczują.

5. Osoby promujące się na hejcie

W internecie spotkałem całą masą fanpage’ów, stron i blogów, które poświęcone są… krytykowaniu, ośmieszaniu oraz ostrzeganiu przed wybranymi ludźmi. Spotkałem nawet blog poświęcony tematyce odstraszania ludzi od konkretnego człowieka (jednego z polskich psychologów).

Jeżeli coś się komuś nie podoba, albo ktoś wątpi w wartość czyjej pracy – niech idzie z tym do sądu. Od takich rzeczy jest prawo. Osoby, które poświęcają swój czas i energię na regularnym ataku innych, są najniższe w hierarchii społeczeństwa.

Nie czynią społeczeństwa lepszym. Wręcz odwrotnie, czynią je gorszym poprzez przeciwdziałanie czyjejś pracy. Niezależnie jakiej. Jeżeli w 100% nie możesz udowodnić komuś, że krzywdzi innych, to jakim prawem jesteś jego aktywnym przeciwnikiem i hejterem?

Zdaję sobie sprawę z tego, że istnieją oszuści. Każdy ma prawo, a nawet powinien przestrzegać innych przed nimi. Potrzeba jednak dowodów, że dany człowiek faktycznie krzywdzi, a nie pomaga.

Są ludzie którzy ciężko pracują. Są ludzie, którzy po prostu pracują. Są ludzie, którzy nic nie robią i są wreszcie ludzie, którzy swoją pracą niszczą. Ci ostatni najbardziej szkodzą sobie i społeczeństwu.

Hejterskie podejście do życia jest mieszanką genów oraz czynników środowiskowych, jak wychowanie czy życiowe doświadczenia. Nie należy więc brać ich pod uwagę, ani nienawidzić. To ludzie, którzy po prostu mieli mniej szczęścia i nie wykształcili swojego umysłu wystarczająco.

Wielu ludzi dojrzeje i zmieni swoje nastawienie do życia oraz innych. Wielu niestety nie. Różne rodzaje hejterów nakładają się na siebie. Nigdy chyba nie ma tak, że ktoś ma jakiś problem, ale jednocześnie nie łaknie uwagi innych i nie czerpie z tego trochę przyjemności.

Zostawiam Cię z jedną myślą – hejter, to osoba, która ma problem ze swoim życiem i nie potrafi sobie z nim poradzić. Ty masz przewagę genów lub czynników środowiskowych i tylko dlatego taki nie jesteś. Nie przejmuj się hejterami, szczerze współczuj im lub staraj się pomóc wejść na wyższy poziom.

Nie przegap żadnego posta

Otrzymuj powiadomienie o nowym poście prosto na Twój adres e-mail i uzyskaj dostęp do dodatkowych materiałów – tylko dla czytelników newslettera.

Wczytywanie...

Chętnie poznam Twoją opinię – skomentuj tego posta na portalach społecznościowych. Nie zapomnij mnie otagować, jeśli chcesz mieć pewność, że zobaczę Twój komentarz.

Polub Brieftip