Oto jedna dziwna porada.

Kilka tygodni temu zacząłem pisać książkę, w której pokażę Ci, jak osiągnąć sukces w dowolnej dziedzinie, jak zacząć żyć marzeniami, jak rozpocząć swoją podróż. Cała filozofia i zasada, którą tam opisuję, opiera się na bardzo prostym założeniu, mianowicie: jeśli przekonasz swój umysł, że coś jest ważne, to pomoże Ci osiągnąć sukces. Wszystko stanie się w sposób naturalny i bez wielkiego wysiłku. Oczywiście w książce pokażę Ci, jak i dlaczego to działa oraz jak należy postępować, ale na potrzeby dzisiejszego artykułu opiszę jak zacząć gromadzić więcej pieniędzy, korzystając z tej prostej reguły.

Where attention goes, energy flows and results show.

T. Harv Eker

Czy zdarzyło Ci się wpaść na jakiś świetny pomysł, albo rozwiązać trudny problem, dokładnie wtedy, gdy o nim nie myślałeś? Mi setki razy i myślę, że Tobie równie często. Dlaczego tak jest? Dlaczego gdy o czymś zawzięcie myślisz, to żadne rozwiązanie nie przychodzi Ci do głowy, a gdy odpuścisz, dzieją się cuda? Wielu specjalistów od osiągania sukcesu radzi, w momencie gdy bezskutecznie próbujesz rozwiązać jakąś sytuację, dać spokój i zrobić przerwę. Oddać się medytacji, oderwać się całkowicie. Kiedy myślisz o czymś świadomie, często zawężasz swoje postrzeganie, ograniczasz rozwiązanie do tego co wydaje się, że powinno być.

Kiedy przestajesz o tym rozmyślać i zaczynasz robić coś innego, to być może o tym nie wiesz, ale Twój umysł Ciągle pracuje nad problemem w podświadomości. To znaczy, że Ty o tym nawet nie wiesz. I bardzo dobrze! W przeciwnym razie swoim ograniczonym myśleniem, mógłbyś się hamować, ale kiedy Twój umysł działa sam, wykorzystuje abstrakcyjne myślenie i łączy ze sobą rzeczy, o których nigdy byś sam nie pomyślał! To naprawdę świetny mechanizm. Gdy taki niespodziewany pomysł przychodzi Ci do głowy znikąd, to znak, że podświadomie rozwiązałeś problem. Często takie rozwiązania są dużo prostsze i bardziej intuicyjne niż wymyślone w sposób świadomy.

Zachęcam Cię abyś wykorzystał swojego umysł do gromadzenia pieniędzy. Wierzę, że jeśli człowiek poświęca się czemuś w sposób regularny, to ta rzecz rośnie. Nie dlatego, że wszechświat w magiczny sposób to sprowadza, ale dlatego, że umysł jest na to nastawiony i podświadomie podąża w odpowiednim kierunku.

W poprzednim artykule opisałem cztery podstawowe i najważniejsze składniki bogactwa. Powinieneś się z nimi zapoznać i zastanowić jak możesz je powiększać. Żeby nastawić swój umysł odpowiednio, powinieneś być bardzo konkretny w swoich myślach. Dlatego najlepszym sposobem jest zapisanie ich na kartce. Twoje myśli zmaterializują się w postaci liter i mają będą mieć graficzną reprezentację.

Jak zwiększyć pasywny dochód?

Weź kartkę papieru, zastanów się i napisz ile chciałbyś rocznie zarabiać z pasywnego dochodu, tak żeby starczało Ci na życie i rozrywkę. Przykładowo dla mnie taka kwota, to minimum 36000 zł, czyli 3000 zł miesięcznie. Nie jest to dużo, ale przy skromnym trybie życia to wystarczająca suma. Zwłaszcza, że nie musiałbym na nią pracować 40 godzin tygodniowo.

Teraz wypisz wszystkie źródła pasywnego dochodu, które aktualnie posiadasz i zsumuj kwotę, którą Ci przynoszą rocznie. Jeśli nie masz żadnych, to nie martw się i kontynuuj czytanie. Jeśli Twoja kwota jest mniejsza niż byś chciał, to w tej chwili pomyśl, jak mógłbyś zwiększyć pieniądze, które zarabiasz. Skup się na rozwiązaniach, nie ograniczeniach.

Teraz napisz wszystkie sposoby na pasywny dochód, których nie używasz, a mógłbyś się nimi zająć. Pomyśl jakie masz zasoby, które Ci w tym pomogą (znajomi, pieniądze, rodzina, edukacja, internet, talent)? Jeśli nie znasz żadnych źródeł pasywnego dochodu, to zachęcam Cię do poczytania mojego bloga i książek na ten temat. W takim wypadku Twoim pierwszym zadaniem, jest edukacja.

Wyznacz sobie datę – dzień, miesiąc i rok, w którym zakończysz budowę danego źródła pieniędzy, a następnie opisz jak to zrobisz. Rozpisz sobie plan na poszczególne miesiące, tak żebyś wiedział co masz robić i jakie postępy powinieneś osiągać. Ogrom ludzi ponosi porażkę i poddaje się, ponieważ nie ma dobrze zdefiniowanego planu działania. Wszystko pozostaje w sferze niewyraźnych myśli i chęci. Jeśli napiszesz na kartce konkret to masz mapę, której zadaniem jest doprowadzenie Cię do celu.

Minimum raz w tygodniu poświęć chwilę na rewizję tego czego dokonałeś. Załóż sobie dziennik, w którym co tydzień będziesz pisał:
-datę,
-co miałeś zrobić w tym tygodniu,
-co udało Ci się zrealizować,
-dlaczego Ci się udało lub nie udało,
-ile aktualnie przynosi Ci dochód pasywny.

Jeśli zaczynasz, to przez tygodnie lub miesiące ta kwota będzie wynosić zero. Wyznaczenie sobie daty Tworzy podświadomie poczucie tego, że jest to pilne, przedział czasowy, w którym musisz się zmieścić. Jeśli nie uda Ci się tego osiągnąć w określonym czasie, po prostu przesuń datę na później. To świadczy tylko o tym, że dałeś sobie zbyt mało czasu.

Musisz regularnie (choćby 10 minut dziennie) robić postęp w kierunku swoich marzeń oraz mierzyć efekty. Tylko wtedy Twój umysł będzie Cię wspierał, umiejętności będą wzrastać i zaczną pojawiać się efekty.

Dla przykładu:
jeśli jesteś świetny w szydełkowaniu, napisz ebooka, w którym nauczysz innych jak szydełkować. Oczywiście najpierw będziesz musiał zdobyć wiedzę, jak taką książkę napisać. Poucz się też o marketingu internetowym. Potem zacznij promować i w końcu sprzedawać swoje dzieło np. na amazon.com. Jeśli będziesz mieć powiedzmy 50 stronicową książkę, a jej cena będzie równa 20 złotych, to znaczy, że aby zarobić 36000 zł w rok, musisz go sprzedać 1800 osobom, a to 150 osób miesięcznie, czyli około 5 dziennie. Ebooka piszesz raz i pracujesz nad marketingiem. Wierzę, że każdy jest w stanie, przy odpowiednim poświęceniu doprowadzić do stanu gdzie jego książkę kupi 1800 osób w jeden rok. Zwłaszcza jeśli wydasz ją w języku polskim i angielskim.

Jak mógłbyś mierzyć postępy? Co tydzień w swoim dzienniku zanotujesz ile stron książki napisałeś, jaką wiedzę z zakresu marketingu w internecie zdobyłeś itp. Sam więc widzisz, że zarabianie większych pieniędzy nie jest trudne jeśli chodzi o sposób, ale wymaga dyscypliny, samozaparcia i cierpliwości. Zachęcam Cię do zrobienia sobie wykresu, gdzie np. na osi X zaznaczysz wszystkie tygodnie roku, na Y zaznaczysz ilość stron ebooka i co tydzień naniesiesz kolejny punkt. W ten sposób będziesz mieć wizualną reprezentację swoich postępów.

Jeśli zrobisz to o czym piszę, to z czasem zauważysz, że Twój wykres wzrasta. Sam fakt, że regularnie myślisz o swoim celu, zastanawiasz się jak go osiągnąć lepiej i szybciej powoduje, że jesteś bardziej zaangażowany. Twój umysł nad nim podświadomie pracuje, a Ty robisz coraz większe postępy. Twoim zadaniem jest nie przestawać, nie poddawać się. To naprawdę takie proste.

Jak oszczędzać więcej?

Wykorzystaj tę samą regułę – nakierowania swojej uwagi. Napisz na kartce ile zarabiasz aktualnie co miesiąc, obojętnie w jaki sposób. Następnie napisz jaki maksymalny procent z tej kwoty możesz odkładać. Czy będzie to 50%? Może 30%, lub 10%? Napisz ile jest dla Ciebie odpowiednie, ale pamiętaj, że każdego miesiąca właśnie tyle musisz odłożyć.

Jeżeli kwota, którą aktualnie posiadasz, jest mniejsza niż 1000 zł i nie masz konta w banku, to odkładaj pieniądze w jakąś skarbonkę. Co miesiąc musi to być stały procent, który sobie wyznaczyłeś. Jeśli masz już więcej niż przykładowe 1000 zł i konto w banku to dowiedz się, jak możesz regularnie zacząć oszczędzać. Zapewne bankier poleci Ci jakiś fundusz, albo plan systematycznego oszczędzania. Upewnij się, że wiesz ile to kosztuje. Często jest to darmowym dodatkiem do głównego konta bankowego, ale nie zawsze. W najprostszym wypadku załóż sobie konto oszczędnościowe, które co roku powiększy Twoje oszczędności np. o 1.5%.

Prowadź rejestr swoich oszczędności. Każdego miesiąca zapisz datę, ile odkładasz i jakie jest źródło tych pieniędzy. Co Ci to da? Jak już wiesz, Twój umysł zacznie filtrować rzeczywistość pod kątem oszczędzania. Jeśli więc na horyzoncie pojawią się ekstra pieniądze, teraz pojawi się w Twojej głowie dodatkowa opcja – odłożyć. Być może część z nich, zechcesz wydać na przyjemność dla siebie, a część zaoszczędzić. Czemu nie? Tak czy inaczej gdybyś nie oszczędzał, nie koncentrował się na tym, nie planował, to nawet przez myśl nie przeszłoby Ci, aby te pieniądze odłożyć na później.

Jeśli nigdy wcześniej nie odkładałeś większych sum, to nawet jeśli nic jeszcze nie masz – załóż sobie konto w banku, albo kup jakąś fajną skarbonkę. Chodzi o to, żebyś miał coś, co zaangażuje Cię w oszczędzanie. Zrób pierwszy krok, nie czekaj aż będziesz mieć pieniądze. Odwróć kolejność – spraw sobie pusty worek, a Twój umysł wymyśli jak go napełnić.

Mam nadzieję, że zrozumiałeś przesłanie tego posta. Twój umysł musi mieć cel, musi się regularnie czymś zajmować. Wtedy zaczną pojawiać się efekty. Żeby robić to poprawnie, bądź tak konkretny i szczegółowy jak to tylko możliwe, mierz swoje postępy.

Możesz stosować to w dowolnej dziedzinie swojego życia. Ten artykuł pokazał Ci dwa przykładowe zastosowania – pasywny dochód i oszczędzanie.

Jeśli masz jakieś pytanie lub coś było niejasne, to śmiało napisz w komentarzu. Na pewno przeczytam i odpowiem.

Nie przegap żadnego posta

Otrzymuj powiadomienie o nowym poście prosto na Twój adres e-mail i uzyskaj dostęp do dodatkowych materiałów – tylko dla czytelników newslettera.

Wczytywanie...

Chętnie poznam Twoją opinię – skomentuj tego posta na portalach społecznościowych. Nie zapomnij mnie otagować, jeśli chcesz mieć pewność, że zobaczę Twój komentarz.

Polub Brieftip