Dziś mam soczysty kąsek. Przeczytasz o praktycznym przykładzie wykorzystania inteligencji finansowej. Co jeśli czegoś bardzo chcesz, ale kosztuje to zdecydowanie więcej niż możesz wydać? Sprawdź co zrobił Marek Barański.

Jeżeli jesteś stałym czytelnikiem mojego bloga, to wiesz, że niedawno byłem w Poznaniu, na evencie, który zorganizował Paweł Nazaruk – autor projektu 5 Pieces of Advice. Impreza miała miejsce w domu multimilionera – Marka Barańskiego, który jest także znajomym Pawła. Ma ponad 30 lat doświadczenia w biznesie, a jego majątek szacowany jest na około 100-200 milionów złotych. Oczywiście gospodarz uczestniczył w evencie i dbał o to, aby wszyscy goście czuli się jak u siebie w domu.

Udało mi się znaleźć w sieci wykład, który Marek dawał na uczelni ASBIRO. Obejrzałem go i w głowie utkwiła mi szczególnie jedna historia, która została opowiedziana. W doskonały sposób pokazuje czym naprawdę jest inteligencja finansowa oraz jak sprytni ludzie wykorzystują ją w praktycznych sytuacjach.

Co Ci umknęło?

Oczywiście wyrywam przykład z kontekstu, ale cała przygoda zaczęła się w momencie, kiedy okazało się, że byli pracownicy złożyli się i zaczęli być poważną konkurencją dla spółki Marka. Wtedy zrozumiał, że musi wejść w kosztowny biznes po to, aby jego eks-pracownicy nie byli w stanie zebrać kapitału, który umożliwiłby im konkurowanie.

Były to czasy, w których nie istniał Orlen, a sposób działania stacji benzynowych pozostawiał wiele do życzenia. Marek i spółka postanowili zacząć sprowadzać paliwo. Tankowiec kosztował 1,5 miliona dolarów. Drugie tyle kosztowało cło, a kapitał spółki wynosił około 60 000 dolarów. Ich możliwości zdecydowanie były niewystarczające. Wspólnicy chcieli zapomnieć o biznesie, ale nie Marek. Co zrobił? Zhakował system czyli wykorzystał inteligencję finansową.

Poprosił wspólników o 3 miesiące na sprowadzenie tankowca. Czy wiedział jak to zrobi? Nie, inaczej nie prosiłby o tak wiele czasu, a potrzebował go tyle, żeby zrobić dokładny research tematu. Sprawy związane ze sprowadzeniem paliwa poznał od podszewki. Tutaj mamy pierwszą lekcję:

jeśli coś jest poza Twoim zasięgiem, to znaczy, że czegoś nie wiesz. Twoim zadaniem jest się tego dowiedzieć.

Marek opowiada jak dowiedział się wszystkiego na temat handlu paliwem. Pierwszy tankowiec wpłynął po 3,5 miesiącach. Za darmo… Jak to? Przecież miał kosztować 3 mln dolarów. Właśnie ten przykład doskonale pokazuje czym jest inteligencja finansowa. Marek spędził 3 miesiące na myśleniu jak sprowadzić tankowiec. Wymyślił w końcu konstrukcję finansową, która pozwoliła tego dokonać bez wkładu własnego. Koszt firma poniosła dopiero po sprzedaży.

Dokładnie w ten sam sposób wspólnicy sprowadzali kolejne i kolejne tankowce z paliwem, płacąc po uzyskaniu przychodów ze sprzedaży. Ryzykowne? A jak! Niemniej na tym polega trik. W przypadku Marka się opłaciło.

Jak się historia potoczyła dalej? Bardzo ciekawie, ale tego będziesz musiał dowiedzieć się sam. Wykład Marka zamieszczam na końcu artykułu. To czym się chciałem podzielić, właśnie przeczytałeś i nie ma sensu przedłużać.

Ta historia się powtarza

Historia Marka nie jest odosobniona. Bardzo wiele osób nie ma pieniędzy, aby rozpocząć swój biznes. Ci najzdolniejsi przekonają swoich klientów, aby dokonali wpłaty zanim dostaną produkt.

Oglądałem kiedyś przemówienie Jima Rohna, w którym opowiadał historię pewnej biednej kobiety. Bardzo chciała zacząć sprzedawać pewien produkt (nie pamiętam już jaki), ale nie miała pieniędzy, żeby kupić pierwszą partię. Próbowała więc przekonać ludzi, aby dali jej pieniądze, zanim dostaną produkt. Oczywiście nikt nie chciał się zgodzić do momentu, aż ktoś wreszcie to zrobił. Udało jej się. Zarobiła pierwsze pieniądze, a jej biznes rozkwitł z czasem do potężnych rozmiarów.

Czasem więc potrzeba szczęścia. Czasem trzeba trafić na właściwą osobę, a czasem trzeba nakombinować się z prawem i przepisami, tak jak Marek.

Mam nadzieję, że artykuł był pouczający. Historia Marka, którą przytoczyłem utkwiła mi w głowie i mam nadzieję, że również w Twoim myśleniu coś się zmieni. W tym momencie, zadaj sobie pytanie – na co nie możesz sobie pozwolić? Teraz poznaj temat dokładnie i wymyśl sposób jak to zdobyć taniej lub nawet za darmo. Twoje pieniądze, powinny być w to zaangażowane dopiero w ostateczności.

Nie przegap żadnego posta

Otrzymuj powiadomienie o nowym poście prosto na Twój adres e-mail i uzyskaj dostęp do dodatkowych materiałów – tylko dla czytelników newslettera.

Wczytywanie...

Chętnie poznam Twoją opinię – skomentuj tego posta na portalach społecznościowych. Nie zapomnij mnie otagować, jeśli chcesz mieć pewność, że zobaczę Twój komentarz.

Polub Brieftip