Czy zastanawiałeś się kiedyś jak ludzie postrzegają Twoje mniejsze i większe gafy? A czy zauważyłeś różnicę w tym jak oceniasz sam siebie, a jak oceniasz innych? Czy sądzisz, że Twoja ocena jest uczciwa?

Historia z obcym facetem

Wyobraź sobie, że jesteś świadkiem jak na ulicy tego jak gdzieś w oddali, przewróciła się starsza pani. Nie wyglądało to groźnie, ale facet w eleganckim garniturze, który szedł obok, ominął ją i przeszedł dalej. Co byś sobie pomyślał? Być może, że to pochłonięty sobą egocentryk. Pewnie sporo zarabia, jest nieuczciwy i inni ludzie są dla niego nic nie warci.

Historia z Tobą

Wyobraź sobie, że idziesz ulicą. Masz na sobie elegancki garnitur. Właśnie wybiegłeś z pracy, bo przed chwilą dowiedziałeś się, że Twój przyjaciel miał poważny wypadek samochodowy i leży w pobliskim szpitalu.

Kilka metrów przed Tobą starsza Pani potknęła się. W Twojej głowie krąży jednak tylko jedna myśl – dotrzeć do szpitala. Z bliska widzisz, że starszej Pani nic się nie stało i sama się zaraz podniesie. Omijasz ją i idziesz w pośpiechu dalej.

W swojej głowie usprawiedliwiłeś swoje zachowanie sytuacją, w której się znalazłeś. Nie myślisz, że jesteś egoistą. Wiesz po prostu, że biorąc pod wszystko pod uwagę, nic złego nie zrobiłeś.

Podstawowy błąd atrybucji

Ludzie przypisują zachowanie Twoim cechom charakteru. Oceniają Cię zakładając, że to Twoja osobowość jest jakaś (dobra lub zła). Nie doceniają i nie biorą pod uwagę wpływu sytuacji w jakiej się znalazłeś, na Twoje zachowanie. To zjawisko znane jest w psychologii pod nazwą podstawowego błędu atrybucji.

Kolejnym przykładem są niestety szkoły. Nauczyciele często przypisują dobre cechy charakteru uczniom, którzy mają dobre oceny, a złe cechy tym, którzy mają gorsze oceny. Rzadko zastanawiają się nad czynnikami zewnętrznymi, jak np. rodzice, warunki w domu, itp.

A co gdy oceniamy siebie?

Najśmieszniejsze jest to, że oceniając siebie, zawsze bierzemy pod uwagę wszystkie warunki zewnętrzne w jakich się znaleźliśmy. Zwłaszcza jeśli zrobiliśmy coś potencjalnie złego.

W kulturach, gdzie promuje się indywidualizm (np. zachodnia kultura) podstawowy błąd atrybucji jest częstym zjawiskiem. Dodatkowo indywidualiści swoje zachowanie częściej tłumaczą warunkami zewnętrznymi.

W kulturach, w których promuje się zachowania kolektywistyczne (odwrotność indywidualizmu) podstawowy błąd atrybucji również jest częstym zjawiskiem, jednak występuje trochę rzadziej niż w przypadku indywidualistów.

I co dalej?

Co teraz? Gdy znasz to psychologiczne zjawisko? Czy od teraz będziesz oceniał ludzi uczciwiej? Niestety niekoniecznie. Badania pokazują, że świadomość posiadania takiego umysłowego robaczka nie sprawi, iż on zniknie :).

Mam nadzieję, że artykuł był ciekawy. Jak zwykle, proszę o wsparcie bloga i lajka na Facebooku.

część 7

Nie przegap żadnego posta

Otrzymuj powiadomienie o nowym poście prosto na Twój adres e-mail i uzyskaj dostęp do dodatkowych materiałów – tylko dla czytelników newslettera.

Wczytywanie...

Chętnie poznam Twoją opinię – skomentuj tego posta na portalach społecznościowych. Nie zapomnij mnie otagować, jeśli chcesz mieć pewność, że zobaczę Twój komentarz.

Polub Brieftip