Zapomnij o magicznych sposobach i skup się tylko na tej jednej rzeczy.

Na temat efektywnego zarządzania czasem powstało mnóstwo książek, które opisują różne podejścia. Prawda jest taka, że można to wszystko uprościć do jednej, ale za to bardzo skutecznej reguły.

Pytaj siebie ciągle i nieprzerwanie – co jest tą jedną rzeczą, której zrobienie przyniesie Ci największą korzyść?

Dzięki temu będziesz kierował swoje działania w kierunku tych najbardziej dochodowych przedsięwzięć. Bardzo ważne jest mieć dobrze i klarownie zdefiniowany cel. Co liczy się dla Ciebie najbardziej? Czy są to relacje z Twoimi bliskimi? Czy jest to bezpieczeństwo finansowe? Może to zdrowe i wysportowane ciało? A może wszystkie te rzeczy są dla Ciebie tak samo ważne? Zachęcam Cię, abyś w tym momencie zapisał te obszary swojego życia, które chcesz rozwinąć i poprawić.

Każdego poranka, popołudnia i wieczora pytaj siebie – co przyniesie Ci największą korzyść jeśli chodzi o Twoje finanse, relacje z bliskimi czy też stan Twojego ciała? Zastanów się nad tym dobrze, bo Twoja odpowiedź jest właśnie tym, czym powinieneś się zająć. Nie potrzebujesz zaawansowanych schematów, list plusów i minusów. Dobrze wiesz co powinieneś zrobić i co spowoduje największy postęp w dziedzinach życia, które są dla Ciebie ważne.

Bardzo często jest tak, że zajmujemy się tysiącem małych rzeczy, tylko dlatego, że wykonanie tej jednej najważniejszej jest zbyt trudne, albo przynajmniej takie się wydaje. Być może ktoś Ci się podoba, ale Ty nie zrobiłeś nic poważnego w tym kierunku? Ciągle krążyłeś wokół tych najważniejszych słów, ale nigdy ich nie wypowiedziałeś. Być może jesteś w trakcie dużego projektu i zajmujesz się sprawami drugorzędnymi, pobocznymi, podczas gdy wystarczy siąść, wyłączyć telefon, wylogować się z Facebooka i porostu mieć to za sobą?

Uczyń pytanie co najbardziej zbliży mnie do moich celów? swoim codziennym nawykiem. Nie jest to trudne zadanie, a dzięki niemu nie zboczysz zbytnio z drogi do swoich marzeń. Pamiętam, że kiedyś strasznie stresowałem się na samą myśl, żeby iść do kilku banków i porozmawiać z doradcami na temat oszczędzania. Miałem dobrze zdefiniowane cele i jednym z nich było osiągnięcie wolności finansowej.

Każdego dnia po wstaniu z łóżka zastanawiałem się więc co chcę osiągnąć w życiu? – odpowiedzią było – być wolnym finansowo. Następnie kontynuowałem – co mnie do tego zbliży najbardziej?przestać trzymać pieniądze w skarpecie, iść do banku i coś z nimi zrobić. Pytałem więc dalej – jaka jedna rzecz, którą mogę zrobić dziś, przyniesie mi największą korzyść?pójście wreszcie do banku!.

Dzięki temu rytuałowi, w którymś momencie zmusiłem się i zrobiłem to co należy. Gdybym nie zastanawiał się wystarczająco często nad tym czego chcę i jak najszybciej mogę to osiągnąć, do tej pory nie miałbym oszczędności, albo nawet tego bloga, a jedynie mgliste marzenie o jego prowadzeniu.

Zachęcam Cię gorąco Drogi Czytelniku do zastanowienia się na czym Ci zależy, co chcesz osiągnąć w życiu, a następnie do wyrobienia w sobie nawyku ciągłego pytania – co mogę zrobić teraz w tym kierunku? co da mi największą korzyść?.

Jeśli uważasz ten artykuł za przydatny, pamiętaj zalajkować go na Facebooku i podzielić się nim z przyjaciółmi. Zachęcam Cię gorąco do wyrażenia opinii na ten temat w komentarzu. Zapraszam do dyskusji!

Nie przegap żadnego posta

Otrzymuj powiadomienie o nowym poście prosto na Twój adres e-mail i uzyskaj dostęp do dodatkowych materiałów – tylko dla czytelników newslettera.

Wczytywanie...

Chętnie poznam Twoją opinię – skomentuj tego posta na portalach społecznościowych. Nie zapomnij mnie otagować, jeśli chcesz mieć pewność, że zobaczę Twój komentarz.

Polub Brieftip