Jak kilka lat temu wyobrażałeś sobie swoje życie dzisiaj? Co miałeś? Z kim i gdzie byłeś? Jak wyglądałeś? Gdzie pracowałeś? Czy spełniły się Twoje oczekiwania? W jaką historię na swój temat uwierzyłeś?

Każdy z nas ma jakiś schemat postępowania. Jeśli jesteś szczęśliwy to dlatego, że warunki, w których aktualnie się znajdujesz, pasują do schematu pt. jak powinno wyglądać Twoje życie, który nosisz w swojej głowie.

Społeczeństwo i kultura wykształciło w nas poczucie, że nie jesteśmy wyjątkowi, dopóki nie zrobimy czegoś naprawdę wyjątkowego. Z drugiej strony definicja czegoś wyjątkowego i wspaniałego jest bardzo niejasna.

Spójrzmy na pana X, który chodzi do pracy, którą uwielbia. Zarabia tyle, żeby spokojnie żyć. Wraca do domu, do ukochanej żony i dzieci. Ich rodzina jest zdrowa i szczęśliwa. Dla kontrastu spójrzmy na pana Y, prezesa wielkiej korporacji, który żyje w ciągłym stresie, ponieważ codziennie podejmuje decyzje mające wpływ na dalszy los firmy. Wraca do domu zestresowany i zmęczony. Kiedy żona mu to wyrzuca, on ją uderza i w taki sposób kończy się ich wspólny dzień.

My, przeciętni zjadacze chleba widzimy pana X – który wygląda na przeciętnego oraz pana Y, który osiągnął coś wyjątkowego. Niestety nie wiemy jak wygląda ich prywatne życie, ale media i kultura każe nam wierzyć, że to ten drugi jest wyjątkową osobą, a my zwykli ludzie, mu nie dorównujemy i nigdy nie będziemy tak wspaniali jak on…

Posiadanie wewnętrznego schematu na temat życia może być destruktywne, ponieważ jeśli nie są spełnione odpowiednie warunki odczuwamy ból i cierpimy. Część ludzi wykorzysta ten dyskomfort psychiczny, aby zapełnić lukę pomiędzy tym gdzie są, a tym gdzie chcą być. Większość jednak wmówi sobie, że nic się nie da z tym zrobić.

Jeśli więc czujesz, że coś jest nie tak, zapytaj siebie: jaką historię na temat szczęścia mam w swojej głowie? Od tego momentu masz trzy opcje:

  • zmienić warunki, w których się znajdujesz,
  • zmienić schemat, w który wierzysz,
  • zmienić zarówno swój schemat, jak i warunki.

Dodam tylko, że opcja nr 1, jest niekończącą się podróżą, bowiem apetyt rośnie w miarę jedzenia, ale wcale nie sądzę, że to bardzo źle.

Enhamed Enhamed, najlepszy na świecie paraolimpijski pływak

Przeczytałem ostatnio artykuł, o pewnym słynnym pływaku. W wieku 8 lat stał się niewidomy. Przeszedł przez długi czas depresji, ponieważ uwierzył, że brak wzroku uniemożliwia mu osiągnięcie marzeń. Zdecydowanie warunki, w których się znalazł nie pasowały do jego schematu szczęścia. Co więcej, nie było opcji ich zmiany.

Kiedy zainteresował się rozwojem osobistym, zrozumiał, że jego brak wzroku może być wymówką, żeby nic nie robić, a może być także inspiracją, aby osiągnąć marzenia. Enhamed dostosował więc swój schemat szczęścia do warunków, a następnie wziął się do pracy nad swoim celem. W swojej głowie stworzył nową historię na swój temat, zgodnie z którą nadal mógł osiągnąć swój cel, a na dodatek pokazać ludziom na całym świecie, że jak się chce, to się da.

Zdobył cztery złote medale na igrzyskach w Pekinie i dwa na paraolimpiadzie w Atenach. Obecnie jest trenerem i mówcą. Nie uważa, że stracił wzrok. Uważa, że wygrał ślepotę. Uważa, że każdy z nas jest czymś więcej niż historią, w którą wierzy oraz że czasem wielka porażka może być prawdziwym darem.

Nie przegap żadnego posta

Otrzymuj powiadomienie o nowym poście prosto na Twój adres e-mail i uzyskaj dostęp do dodatkowych materiałów – tylko dla czytelników newslettera.

Wczytywanie...

Chętnie poznam Twoją opinię – skomentuj tego posta na portalach społecznościowych. Nie zapomnij mnie otagować, jeśli chcesz mieć pewność, że zobaczę Twój komentarz.

Polub Brieftip