Poznaj prawdziwą historię człowieka, który ubił najgorszy interes w historii.

W poprzednim poście poruszyłem bardzo ważną kwestię – naszych przekonań. Pokazałem Ci również jak zidentyfikować i zniszczyć te, które Cię ograniczają. Teraz we własnym zakresie potrafisz rozprawić się z założeniami, wzorcami i stereotypami, które często przekładają się na błędne decyzje. Nieraz potrafią pogorszyć jakość naszego życia.

Historia, którą za chwilę przeczytasz jest tego świetnym przykładem.

Ta babka niedługo umrze!

W 1965 roku, w miasteczku Arles we Francji, miejscowy prawnik François Raffray ubił właśnie interes życia, a przynajmniej tak by się zdawało. Udało mu się znaleźć niesamowitą okazję – duży dom, w którym mieszkała 90 letnia staruszka. Zgodziła się ona sprzedać ten budynek w zamian za dożywotnią rentę wysokości 2500 franków miesięcznie. François doskonale orientował się w rynku i sytuacji. Wszystko wskazywało na to, że wykorzystał on doskonałą okazję.

90 letnia właścicielka – Jeanne Calment, jak podają źródła lubiła wino i słodycze. Mimo wieku, była także aktywna fizycznie. Podobno w wieku 86 lat nawet zaczęła uczyć się szermierki.

Pan Raffray bezgranicznie zaufał swojemu założeniu, że ta pani niedługo odejdzie. Gdyby był przezorny i znał techniki, o których piszę na blogu, to być może zabezpieczyłby swoją umowę nieco lepiej. Właścicielka domu – pani Calment, dożyła ponad 122 lat! Jest aktualną rekordzistką długowieczności.

Pan Raffray płacił jej rentę do końca swojego życia, po czym prawny obowiązek przejęła jego żona. W sumie państwo Raffrayów zapłaciło ponad dwukrotną wartość nieruchomości. Czysty zysk dla Pani Calment i czysta strata dla pana Raffray’a. Niefortunne prawda?

Jednak w naszym życiu równie często zdarzają się takie niefarty. Może nie tak spektakularne i słynne, ale zdecydowanie bolesne. Bardzo często wynikają one z naszych założeń na temat rzeczywistości. Czy zdarzyło Ci się zaplanować jakiś zakup lub wycieczkę przy założeniu, że należne Ci pieniądze dostaniesz na czas? Czy zdarzyło Ci się, że osoba, na którą najbardziej liczyłeś odmówiła Ci pomocy, po czym wszystko przepadło? Oczywiście, że tak. Każdy z nas tego doświadczył.

Na drodze jak i w życiu, panuje zasada ograniczonego zaufania. Błędne założenia, naprawdę potrafią napsuć krwi. Warto więc jak najwcześniej spodziewać się, że każde założenie i wszelkie nasze oczekiwania, mogą okazać się nieprawdziwe. Gdyby takim podejściem kierował się bohater dzisiejszej historii, jego umowa nigdy nie zostałaby napisana w sposób, który umożliwił opisany scenariusz.

Nie przegap żadnego posta

Otrzymuj powiadomienie o nowym poście prosto na Twój adres e-mail i uzyskaj dostęp do dodatkowych materiałów – tylko dla czytelników newslettera.

Wczytywanie...

Chętnie poznam Twoją opinię – skomentuj tego posta na portalach społecznościowych. Nie zapomnij mnie otagować, jeśli chcesz mieć pewność, że zobaczę Twój komentarz.

Polub Brieftip