Kontynuujemy temat. Poznasz kolejne powody, które utrudniają Ci lub uniemożliwiają uzyskanie upragnionych efektów. Zapraszam.

6. Nie jesteś regularny

Zaczynasz dietę. Zaczynasz ćwiczyć. Przez 5 dni robisz wszystko jak na leży. 6 dnia wchodzi na wagę i nie widzisz żadnych rezultatów, albo nawet ważysz więcej! Droga do upragnionej sylwetki często prowadzi przez rozczarowania. Sam jestem tego dobrym przykładem.

Po pierwszych kilku tygodniach uzyskałem niewielkie efekty. Zastanawiałem się czy jest w ogóle sens aż tak się starać. Po następnych miesiącach byłem szczuplejszy, ale nie aż tak jak sądziłem. Miałem spore wątpliwości czy kiedykolwiek schudnę do takiego poziomu jak chcę. Ćwiczyłem jednak dalej, odmawiałem sobie słodyczy i fast foodów. Dłuuugo nie widziałem super efektów. Dłuuuugo nie byłem pewien czy warto.

Dziś z radością oświadczam: było warto i nieziemsko się cieszę, że nie zrezygnowałem z regularności oraz dyscypliny. Owszem, nie widziałem upragnionych wyników przez długi czas. Myślę, że wiele osób poradziłoby sobie lepiej i schudłoby znacznie szybciej niż ja. Niemniej, sprawdziła się prosta prawda: nigdy się nie poddawaj.

Od czasu do czasu możesz sobie pozwolić na jakiś wysokokaloryczny posiłek, tzw. cheat meal. Ważne jest to, żeby od czasu do czasu nie zmieniło się w co drugi, co trzeci dzień. Żelazna dyscyplina jest ważna, mimo że nie przynosi natychmiastowych efektów.

7. Mierzysz nie to co trzeba

Waga nie zawsze odzwierciedla fakt utraty tłuszczu. Przecież nie chodzi o to ile ważysz, ale jak wyglądasz, prawda? Ktoś kiedyś powiedział, że jeśli chcesz ważyć mniej, utnij sobie rękę lub nogę.

Jeżeli zauważasz zmiany w kształcie lub rozmiarze swojego ciała – tracisz tłuszcz. Wiele ćwiczeń powoduje spalanie tłuszczu i przyrost masy mięśniowej. Waga więc nie jest najlepszym sposobem pomiaru rezultatów. Dobrą metodą jest robienie sobie regularnie zdjęć lub mierzenie obwodu w pasie. Ważne jest robić to o stałej porze dnia, np. zaraz po przebudzeniu.

8. Nie musisz tracić tłuszczu

Jeśli już masz mało tkanki tłuszczowej, bardzo trudno będzie Ci zrobić i zauważyć postępy. Im mniej tłuszczu będziesz mieć, im dłużej będziesz ćwiczyć, tym wolniej efekty będą się pojawiać. Konsekwencja jest w tym przypadku kluczowa.

Najłatwiej zacząć kiedy nie ćwiczysz i jesz byle jak. W takiej sytuacji każda, nawet mała zmiana czegoś (jedzenia, stylu życia, ruchu) na lepsze, może spowodować widoczne efekty dosyć szybko. Jeśli jednak jesteś już relatywnie chudy, to nie będzie tak łatwo, ale jest to możliwe.

9. Nie śpisz wystarczająco

Sen jest równie ważny co dieta czy ćwiczenia. Brak odpowiedniej jego ilości może mieć spory wpływ na problemy z utratą wagi.

10. Masz problem ze zdrowiem

Ludzie z niektórymi chorobami lub przyjmujący określone leki mogą mieć problem z utratą wagi. Są to jednak bardzo wyjątkowe sytuacje. Nie wmawiaj sobie, że z Tobą jest coś nie tak. Dużo bardziej prawdopodobne jest to, że problem leży gdzieś indziej.

11. Pozostałe powody

Oto lista innych powodów, z którymi możesz mieć problem:

  • doświadczasz chronicznego stresu,
  • Twoje ciało jest wyjątkowe i nie pasuje do standardowych wyznaczników estymacji kalorii,
  • jesz zbyt mało/dużo węglowodanów, protein lub tłuszczów.

Mam nadzieję, że ta krótka seria artykułów była pomocna. Poruszyłem wszelkie tematy, którymi warto się zainteresować w przypadku gdy nie uzyskujesz upragnionych efektów. Oczywiście zachęcam do zalajkowania artykułu na Facebooku.

Nie przegap żadnego posta

Otrzymuj powiadomienie o nowym poście prosto na Twój adres e-mail i uzyskaj dostęp do dodatkowych materiałów – tylko dla czytelników newslettera.

Wczytywanie...

Chętnie poznam Twoją opinię – skomentuj tego posta na portalach społecznościowych. Nie zapomnij mnie otagować, jeśli chcesz mieć pewność, że zobaczę Twój komentarz.

Polub Brieftip